Wakacyjny cyfrowy detoks. Jak zacząć?

Kategoria
Życie zawodowe

Autor wpisu
Katarzyna Klimek-Michno
Kategoria: Życie zawodowe

Fotolia_109465376_Subscription_XL_lekkiChcesz uwolnić się od służbowych e-maili i smsów podczas urlopu? Zerwać z nawykiem sprawdzania telefonu o każdej porze dnia i nocy? A może czujesz, że zbyt dużo czasu marnujesz przeglądając aktualności, powiadomienia i zdjęcia znajomych? Radzimy, jak rozpocząć wakacyjny, cyfrowy odwyk.

 

Każdego dnia jesteśmy bombardowani taką liczbą sygnałów, że dochodzi do stępienia wrażliwości – mówi dr Paweł Fortuna, psycholog – Sprawia to, że potrzebujemy większej dawki sygnałów, żeby w ogóle poczuć, że coś się dookoła dzieje.

Zdaniem ekspertów mechanizm działania jest taki sam, jak w przypadku innych uzależnień. Uzależnieni od technologii zwiększają dawkę bodźców płynących z laptopa czy z telefonu.

Wakacje to wspaniały czas, który warto przeznaczyć na elektroniczno-medialny detoks. Doprowadzić zmysły do porządku, uruchomić wrażliwość, otworzyć się na drugiego człowieka. Liczą się tylko relacje realne, nie wirtualne. To one decydują o sile wsparcia społecznego – zapewnia psycholog dr Paweł Fortuna, dodając, że e-detoks to też świetna okazja, żeby sprawdzić siłę samokontroli, niezależności i determinacji.

 

Od selfie do odwyku

Przekonaj się, czy dasz radę odstawić elektroniczne gadżety i czy nie ulegniesz pokusie. Od czego zacząć?

 

1. Nie czekaj na specjalną okazję

Każdy moment jest dobry – przekonuje dr Paweł Fortuna. Niewątpliwie jednak, urlop to idealny czas, by wyprowadzić w swoim życiu tego typu zmiany.

 

2. Wypunktuj korzyści e-detoksu

Aby detoks miał sens, musisz być do niego przekonany. Wiedzieć, po co to robisz. Co chcesz dzięki temu osiągnąć. Zastanów się, jak było do tej pory. Czy miałeś kontrolę nad swoimi gadżetami czy raczej one Tobą rządziły? Czy coś traciłeś kosztem technologii? Czy brakowało Ci czasu na inne rzeczy? Jak ciągłe telefony i maile wpływały na Twoje relacje z innymi?

Pamiętaj, że jeśli robisz coś jedną minutę dziennie, rocznie jest to ponad 360 minut, a więc 6 bitych godzin. A jeśli robisz coś godzinę? I tak sobie płynie Twoje jedyne życie… – mówi dr Fortuna.

 

3. Poobserwuj ludzi z telefonami

Dr Paweł Fortuna zachęca, aby zobaczyć swoje odbicie w innych. Dzięki temu mocniej i dobitniej przekonamy się, że warto zdecydować się na e-detoks.

Psycholog radzi: Wyjdź gdzieś bez telefonu. Usiądź w kawiarni. Popatrz na ludzi dookoła, którzy cały czas szukają czegoś w swoich komórkach, meldują się w tym miejscu, robią sobie fotki, przez chwilę promując swojego dentystę, by potem powrócić do mimiki, która zdecydowanie nie ma charakteru autopromocji. Obejrzyj sobie, kim jeszcze przed chwilą byłeś i jak wyglądało Twoje życie. Szczególną uwagę zwróć na pary, które zamiast ze sobą rozmawiać i patrzeć sobie w oczy kompulsywnie przeglądają Internet, tak by nic, a nic nie umknęło.

 

4. Działaj stopniowo

Im silniejsze przyzwyczajenie, tym trudniej poradzić sobie podczas odwyku. Jeśli nie wyobrażasz sobie życia bez smartfona i nie do końca czujesz potrzebę e-detoksu, możesz obrać metodę małych kroczków. Stopniowo wprowadzaj ograniczenia i zmniejszaj dostęp do sieci. Na przykład, zakładasz, że sprawdzisz skrzynkę mailową tylko dwa razy w trakcie urlopu, a nie będziesz jej uruchamiać codziennie. Albo że będziesz kontrolować czas spędzony w social media – np. dwa razy dziennie zaglądać tylko do wybranych miejsc, przeglądać wyłącznie swoje ulubione strony i czytać interesujące Cię artykuły zamiast bezmyślnie i bez celu co chwila wodzić wzrokiem po komórce. Bądź konsekwentny w swoich postanowieniach!

 

4. Znajdź zamienniki

Aby nie „ciągnęło” Cię w stronę wirtualnego świata, zaplanuj aktywności w świecie realnym. Książka, rower, dobry film, kolacja… A może hobby, które ostatnio bardzo zaniedbałeś? Przekonaj się, jak wiele rzeczy można robić bez nałogowego zerkania do telefonu! Podczas urlopu, kiedy masz dużo wolnego czasu – pokusa bycia online jest silniejsza. Błogi stan nicnierobienie sprzyja surfowaniu w sieci, bez konkretnego celu i potrzeby. Tym bardziej warto zadbać o wartościową odskocznię i nie marnować wakacji.

 

5. Zrezygnuj z multitaskingu

Myślisz: jedno drugiemu przecież nie przeszkadza. Jednym okiem zerkasz w stronę zabytków albo pięknej przyrody, a drugim już jesteś w Internecie. Rozmawiasz z osobami, z którymi wyjechałeś na wakacje, ale równocześnie odbierasz służbowego maila. Da się? No tak, da się. Tyle tylko, że nigdzie nie jesteś tak naprawdę. E-detoks zakłada pełne skupienie się na tym, co jest tutaj i teraz. Przestań robić kilka rzeczy jednocześnie, a zobaczysz, jak wyostrzy się Twoje spojrzenie, doznania i doświadczenia.

 

6. Zanim wyjedziesz, przygotuj współpracowników

Nie tylko siebie przygotuj na zmiany. Postaraj się wszystkie pilne i ważne zadania zrealizować przed wyjazdem na urlop. Zadbaj o dobry plan i organizację, aby nie zajmować się sprawami zawodowymi w trakcie odpoczynku. Uprzedź kolegów z pracy, że podczas urlopu nie będziesz odbierać służbowych telefonów i maili. Włącz autoresponder w skrzynce e-mail, aby poinformować o nieobecności piszące do Ciebie osoby. Zostaw kontakt do współpracownika, który Cię zastępuje w pilnych sprawach.

 

Próbowaliście cyfrowego detoksu?

Oceń artykuł


Narzędzia