Tylko okrążę świat i zaraz wracam. Jak mówić o dłuższej przerwie w pracy?

Kategoria
Życie zawodowe

Autor wpisu
Katarzyna Klimek-Michno Ocena treści 5/5 (1)
Kategoria: Życie zawodowe
Ocena treści 5/5 (1)

Beautiful young woman with map in hand and a motorbike on the road. Travel, navigation, tourismGap year czy career break – to pojęcia, które znalazły swoje miejsce równiez na polskim gruncie. Dłuższa przerwa w życiu zawodowym to coś, o czym śni wielu pracowników. Jedni poprzestają na marzeniach, a drudzy biorą sprawy w swoje ręce, postanowią zaryzykować i wygospodarować czas (i pieniądze) na podróż życia. Zaryzykować, bo obok pasji do podróżowania, zwykle pojawia się obawa.

 

Jak później na naszą decyzję spojrzą rekruterzy? Czy pracodawcy będą chcieli z nami rozmawiać? Eksperci przyznają, że firmy różnie reagują na takie przerwy w życiorysie. Dla niektórych nie ma to znaczenia, na innych robi pozytywne wrażenie. Są też pracodawcy, którzy z nieufnością podchodzą do takich kandydatów. Wiele zależy od kultury organizacyjnej i tego, co kandydat ma do zaproponowania po swoim powrocie z podróży.

 

Jak z podróżniczej przerwy uczynić nasz atut?

 

1. Nie ukrywaj przerwy i pokaż, że miałeś cel.

Przede wszystkim należy taką informację zamieścić w CV. Specjaliści ds. rekrutacji podkreślają, że dzięki temu unikniemy luki w CV, która jest znacznie gorzej widziana.

Warto też przygotować się do rozmowy na ten temat. Pytania na pewno będą padać – rekruterów zainteresują motywy naszej decyzji i to, jak nowe doświadczenie wpłynęło na nas. Dlaczego zdecydowaliśmy się na taki krok? Powiedzmy szczerze – o swojej pasji, wielkim marzeniu, planach snutych już od dawna, długich przygotowaniach do długiej podróży. Udowodnijmy, że mieliśmy cel. Nie chodziło o jakiś wybryk, widzimisię i nagłe porzucenie pracy, ale o coś, co było ważne z punktu widzenia naszego rozwoju osobistego, miało dla nas wartość i sens.

 

2. Zapewnij, że nie planujesz „ucieczek” z nowej pracy.

Dzieląc się swoimi wrażeniami, nie zapomnijmy zaznaczyć, że przerwa była jednorazowym epizodem. Jeśli faktycznie zależy nam na stałej pracy, podkreślmy, że nie planujemy z przerw na podróże uczynić sposobu na życie. W przeciwnym razie pracodawca może się obawiać, że taki kandydat może zmienić nagle swoje plany i „uciec” z firmy.

Jeśli natomiast planujesz dalej podróżować, pomyśl o pracy w formie czasowego kontraktu.

 

3. Zamień lukę w kopalnię doświadczeń.

Mówiąc o przerwie zawodowej, starajmy się pokazać jej zalety. Słowo „luka” wywołuje zwykle negatywne skojarzenia. Udowodnijmy, że naszą zawodową lukę wypełniliśmy cennymi doświadczeniami. Opowiedzmy o tym, czego się nauczyliśmy i co zyskaliśmy dzięki podróżom. Pracodawcy lubią ludzi aktywnych, z pasją, gotowych do nowych wyzwań, a my właśnie czymś takim się wykazaliśmy.

 

4. Pokaż, że zyskałeś kompetencje cenione na rynku pracy.

Sprawdź, jakie kompetencje ceni Twój potencjalny pracodawca. Zastanów się, w jaki sposób Twoja decyzja pozwoliła rozwinąć wymagane przez firmę umiejętności.

Dobra organizacja, zarządzanie sobą w czasie, asertywność, samodzielność, komunikatywność rozwijana na międzynarodowej płaszczyźnie, szybkie reagowanie na zmiany – to umiejętności, które są dzisiaj w cenie na rynku pracy. Dokładnie takimi samymi mogą zwykle pochwalić się pracownicy, którzy zdecydowali się na podróżniczą przerwę.

 

5. Zanotuj w CV konkretne aktywności.

Wymień w życiorysie nowe doświadczenia i podejmowane aktywności podczas podróży albo wyjazdów zagranicznych. To mogło być np. prowadzenie bloga, rozwijanie umiejętności fotograficznych, nauka języków obcych, pomoc w ramach wolontariatu itd.

 

6. Pokaż, że po powrocie znalazłeś pomysł na siebie.

Po kilku latach intensywnej pracy postanowiłam zrealizować swoje marzenie i zwiedzić kraj, który zawsze mnie pociągał. Wyjechałam na rok, mieszkałam w różnych miastach, stale się przemieszczałam. Doskonale poznałam tamtejszą kulturę. Po powrocie miałam wiele pomysłów na nowe zadania i aktywności zawodowe. Powrót do pracy nie był wcale taki trudny – opowiada Karolina, freelancerka.

Dla Agnieszki niemal roczna przerwa na podróże też okazała się inspirująca. Czuła, że musi naładować akumulatory i zmienić otoczenie. – Nie bardzo widziałam sens tego, co robię zawodowo. Nawiązałam nowe znajomości, przeżyłam niesamowite chwile. Lepiej poznałam samą siebie i odkryłam, czym chciałabym zajmować się po powrocie – agencję eventową zamieniłam na firmę organizującą wyjazdy dla firm – podsumowuje.

 

Uważacie, że przerwa na podróże to atut czy minus w CV?

 

Oceń artykuł


Narzędzia