Porady Życie zawodowe Tylko dla orłów. Czy rozmawiamy ze znajomymi i rodziną o zarobkach?
16.03.2021  | 4 min czytania

Tylko dla orłów. Czy rozmawiamy ze znajomymi i rodziną o zarobkach?

16.03.2021  | 4 min czytania
Autor wpisu Pracuj.pl
Ocena treści
(3)

To, ile ktoś zarabia, z reguły bywa tematem tabu. Pensja to w końcu kwestia indywidualna, a klauzula poufności obowiązuje zarówno w dużych firmach, jak i w małych zakładach. Czy jednak skrupulatnie przestrzegamy wszystkich płacowych obostrzeń? A może kwoty, które wpływają na nasze konta, traktujemy jak tajemnicę poliszynela? Jedno jest pewne – nawet jeśli strzeżesz takich informacji jak oka w głowie, w pracy albo przy rodzinnym stole zawsze trafi się orzeł, który wzniesie się na wyżyny i górnolotnie zapyta o to, ile kasy dostajesz.

Czego dowiesz się z artykułu?

• W naszej firmie o pensji się nie dyskutuje. Czy na pewno?
• Co o jawności wynagrodzeń w pracy mówią raporty?
• Rozmowy o pieniądzach Polaków przy domowym stole

| Typy zwierzęcej osobowości w pracy – sprawdź, którym jesteś!

W naszej firmie o pensji się nie dyskutuje. Czy na pewno?

Polskie prawo jasno określa, że wynagrodzenie za pracę jest kwestią poufną. To oznacza, że pracodawca nie może ujawnić wysokości pensji swojego pracownika. Osoba, która nas zatrudnia, musi również strzec informacji o kwotach, jakie przelewa innym podwładnym. Tym sposobem chroni dobra osobiste i dane osobowe swoich zatrudnionych. Pracodawca nie może więc rozpowszechniać informacji o kwocie Twojego wynagrodzenia zarówno innym współpracownikom firmy, jak i osobom trzecim. Są oczywiście pewne wyjątki, które dotyczą wezwań komorniczych czy przekazania informacji do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Jednak na co dzień o liczbie banknotów, które co miesiąc wpływają na konto, co do zasady nie powinno się rozmawiać, bo jest to kwestia prywatna.

Zapis o zachowaniu takich poufnych informacji dla siebie bardzo często można znaleźć nawet w firmowym regulaminie. Pracownicy powinni więc zachować taką tajemnicę tylko dla siebie. Cała sytuacja jest też wygodna dla samego pracodawcy, który może negocjować wynagrodzenie i dopasowywać je do stażu, zaangażowania czy umiejętności zatrudnianych osób. Dla danego przedsiębiorstwa to także pewnego rodzaju zabezpieczenie przed konkurencją, która mogłaby w każdej chwili podkupić najlepszego specjalistę w firmie, wiedząc, ile taka osoba zarabia na określonym stanowisku. Jak kwestie poufności wynagrodzenia wyglądają w rzeczywistości? Czy Polacy faktycznie trzymają się klauzuli i nie dyskutują między sobą o tym, ile zarabiają? Cóż… teoria nie zawsze idzie w parze z praktyką.

| Dwa patyki, czyli co najczęściej skłania nas do zmiany pracy

Co o jawności wynagrodzeń w pracy mówią raporty?

Z badania Pracuj.pl „Czy pieniądze szczęścia nie dają” wynika, że 68% ankietowanych potwierdza fakt, iż w firmie, w której są zatrudnieni, wysokość wynagrodzenia to sprawa poufna. To jednak wcale nie przeszkadza w tym, aby o pensji ze współpracownikami dyskutować nieoficjalnie np. przy lunchu czy kawie, co też robi ponad połowa badanych (54%). Widoczne są nawet pewne zależności. Im większa jest nasza pensja, tym rzadziej chcemy się chwalić i rozmawiać o niej z innymi kolegami.

Raport pokazuje, że tylko 39% Polaków, którzy zarabiają 4100 zł netto i więcej, omawia swoje zarobki ze współpracownikami. Z kolei Ci z mniejszymi pensjami (poniżej 1,5 tys. zł netto) rozprawiają o comiesięcznych kwotach na koncie nieco częściej (43%). Znacznie chętniej kwestie płacowe w firmie poruszają osoby z wykształceniem zawodowym (61%).

Raport Pracuj.pl – rozmowy Polaków o wynagrodzeniu

Co ciekawe, rozmowy o pensji w środowisku pracy nie zawsze niosą korzyść samym zainteresowanym. Współpracownicy porównują się z innymi przez pryzmat otrzymywanych zarobków, nie zważając na odmienne kompetencje, staż pracy czy zdobyte doświadczenie. Finalnie takie kwotowe zestawienie dwóch odmiennych stanowisk nie zawsze jest miarodajne i może tylko pogorszyć biurową atmosferę. Być może to właśnie dlatego niektóre europejskie kraje (m.in. Szwecja, Norwegia, Niemcy i Wielka Brytania) dążą do transparentności zarobków, która ma zapobiegać szeroko rozumianej dyskryminacji płacowej.

| Chomikujemy informacje o zarobkach? Jawność wynagrodzeń: Polska a inne kraje

Rozmowy o pieniądzach Polaków przy domowym stole

Jak reagujemy na długie dywagacje o finansach przy domowym stole? Wiele osób od razu popada w niemałe zakłopotanie, kiedy ktoś z rodziny albo przyjaciół chce poznać nasze wynagrodzenie. Kwestia otwartego mówienia o zarobkach wciąż nie jest w nas uwarunkowana kulturowo, nie chcemy bowiem być oceniani przez pryzmat grubości portfela, zalegających rat kredytu czy kwoty wypłacanej premii. Dlatego takie pytania z reguły nigdy nie są komfortowe, a odpowiadając na nie, musimy często przełamać nasze bariery psychologiczne. Gdy zarabiamy mało, boimy się przypięcia łatki nieudacznika, a kiedy nam się powodzi – wolimy nie słyszeć, że należymy do elity albo jesteśmy pionkiem jakiegoś nieczystego układu.

| Jak negocjować wynagrodzenie, żeby wilk był syty i owca cała?

Zdarza się, że wybieramy kłamstwo w kwestii tego, ile zarabiamy. Innym razem jest wręcz odwrotnie – jak ognia unikamy drażliwych pytań o pensję i zatajamy stan konta tylko po to, aby ktoś nie chciał pożyczyć od nas pieniędzy. O zarobkach otwarcie i szczerze rozmawiamy tylko z tymi, których darzymy największym zaufaniem. Najczęściej jest to współmałżonek, z którym dzielimy sprawy finansowe i omawiamy domowy budżet, radości i problemy.

Jak zatem podsumować tę całą sytuację? W Polsce wciąż jest jeszcze bardzo mało firm, które decydują się na jawne wynagrodzenie, a w rzeczywistości pensje są tajne jedynie na papierze. I choć wszyscy doskonale znają klauzulę poufności, to jednak o zarobkach innych wciąż się nieoficjalnie dyskutuje.

Chętnie poznałbyś pensje innych?

Podejrzyj zarobki na różnych stanowiskach.

 Sprawdź też, czy nie szukasz, na Pracuj.pl!

Oceń artykuł