Stracili pracę za 30 sekund tańca

Kategoria
Życie zawodowe

Autor wpisu
Agnieszka Dobosz
Kategoria: Życie zawodowe

Nowy obraz (7)Filmiki z pracy odnalezione przez szefa na You Tube już nie raz były przyczyną bardziej lub mniej spektakularnych zwolnień. Tym razem oberwało się australijskim górnikom, którzy odtańczyli w kopalni swoją wersję harlem shake – internetowego hitu ostatnich tygodni.

Wypowiedzenia dostali zarówno tańczący, jak i obserwatorzy. Powód? Jak tłumaczy właściciel kopalni, chodziło przede wszystkim o zasady bezpieczeństwa, które w ten sposób mogły zostać naruszone. Zwolnieni górnicy otrzymali też wilczy bilet – nie zatrudni ich żadna kopalnia spółki zarówno w Australii, jak i za granicą.

Tymczasem harlem shake tańczą kolejne „grupy zawodowe” – zarówno w biurach na całym świecie, jak i mniej typowych miejscach. Nie każdy pomysł na szalony taniec jest dobry – podobnie jak w przypadku kopalni, kłopoty w pracy może mieć również załoga amerykańskiego samolotu, która pozwoliła na nagranie harlem shake w czasie lotu. Sprawę bada federalna jednostka zajmująca się lotnictwem.

A to przykładowa wersja biurowa harlem shake:

A Wy nagralibyście harlem shake u siebie w pracy :)?

Oceń artykuł


Narzędzia