Porady Życie zawodowe Rywalizacja – kiedy zaczyna wymykać się spod kontroli…
06.03.2019 | 5 min czytania

Rywalizacja – kiedy zaczyna wymykać się spod kontroli…

06.03.2019 | 5 min czytania
Autor wpisu Pracuj.pl
Ocena treści
(5)

Z artykułu dowiesz się:

  1. Co świadczy o niezdrowej rywalizacji
  2. Jak rozwijać odporność psychiczną
  3. Co zyskujemy dzięki współpracy

Niszczy relacje, przysparza wrogów, utrudnia panowanie nad emocjami, zabija efektywność – niezdrowa rywalizacja to poważny problem. Nie warto dołączać do „wyścigu szczurów”, bo nawet jeśli odniesiesz zwycięstwo, jego smak okaże się gorzki. Na mecie uświadomisz sobie, że nie wysilałeś się po to, by stać się lepszym fachowcem. Chciałeś tylko pokonać konkurencję.  

Współzawodnictwo wspomaga rozwój

Przedstawiciele handlowi czy agenci ubezpieczeniowi zyskują dodatkową motywację do pracy i rozwoju, wiedząc, że pozycja lidera sprzedaży wiąże się z prestiżem i gratyfikacją pieniężną. Współzawodnictwo i potrzeba sukcesu są ważne i potrzebne, ale spełniają swoją funkcję tylko wtedy, gdy nie przesłaniają wspólnych celów i nie odbierają radości z pracy. Podejmowanie wysiłku wyłącznie po to, by udowodnić swoją wyższość, może szybko doprowadzić do wypalenia.

Rywalizacja na rynku pracy – czy może przynieść korzyści?

Warto łączyć siły, wspólnie osiągać sukcesy i dzielić się zyskami. Małgorzata Ciuksza, prawnik, psycholog i autorka bloga, w jednym z postów wymienia korzyści płynące ze współdziałania:

Z licznych badań wynika, że dzięki współpracy i innym formom kooperacji możemy czerpać przyjemność z samego działania, zdobywamy przyjaciół zamiast wrogów, czujemy się częścią wspólnoty, czegoś większego od nas samych, czujemy się potrzebni, możemy rozwijać swoją kreatywność, cieszyć się razem z innymi oraz osiągać więcej przez połączenie sił i talentów.

Niepokojące oznaki niezdrowej rywalizacji

Zdarza się, że motywujące współzawodnictwo przeradza się w destrukcyjną walkę. Zjawiska, które świadczą o niezdrowej rywalizacji, to:

  • Bezwzględność

Najważniejsze to wyeliminować rywala…

Stworzenie projektu, który wzmocni pozycję firmy na rynku lub zdobycie kwalifikacji niezbędnych do objęcia wyższego stanowiska – to przykłady konstruktywnych celów, które warto osiągać. Być może dążąc do realizacji planów, będziesz współzawodniczyć z innymi osobami. Chęć bycia efektywniejszym, bardziej pomysłowym itd. nie jest zła, o ile rywalizacja nie staje się celem samym w sobie. Nie warto za wszelką cenę dążyć do pokonania konkurenta i udowodnienia swojej wyższości.    

  • Egoizm

Współpraca? Liczy się przede wszystkim mój sukces.

Potrzeba demonstrowania własnej wyższości uniemożliwia działanie zespołowe i osiągnięcie efektu synergii. Umiejętność współpracy wywiera wpływ na efektywność i dlatego stanowi jedną z kluczowych kompetencji miękkich pracownika. Egoizm zdecydowanie nie popłaca.  

  • Zazdrość

Dostał ten awans tylko dzięki znajomościom.

Szacunek dla rywali jest niezmiernie ważny. Osoba, która współzawodniczy w zdrowy sposób, chce, by wygrał lepszy. Taki człowiek traktuje porażki jak lekcje – wyciąga wnioski i staje się mądrzejszy, bardziej doświadczony. Uczucie podziwu i szacunku jest obce komuś, kto rywalizuje w niezdrowy sposób. Taki człowiek zazdrości innym sukcesów i stara się deprecjonować ludzi, którzy okazali się silniejsi od niego – oczernia, plotkuje, wyśmiewa itp.

  • Mściwość

Pożałuje, że pracuje nad tym projektem.

Ktoś, kto nie potrafi rywalizować w zdrowy sposób, może nie radzić sobie z porażkami. Tacy ludzie wolą szukać zemsty, niż zastanawiać się nad przyczynami niepowodzeń.

  • Nieuczciwość

Szefie, wpadłem na genialny pomysł!

Człowiek, który nie potrafi współzawodniczyć w zdrowy sposób, uznaje, że cel uświęca środki. Może np. kraść cudze pomysły i przedstawiać je jako własne. Wybiera wyrafinowane i okrutne sposoby działania, np. zaprzyjaźnia się z rywalem i bezwzględnie wykorzystuje wiedzę, którą pozyskał w trakcie „przyjacielskich” rozmów.  

6 toksycznych zachowań w miejscu pracy

Skup się na własnych aspiracjach i rozwijaj odporność psychiczną

Toksyczne zachowania jednego pracownika wywierają negatywny wpływ na otoczenie. Dbaj o siebie, aby nie tracić radości z pracy, gdy trafisz na trudne osoby. Ważne, byś nauczył się asertywności, czyli umiejętności wyrażania własnych opinii w konstruktywny i nieinwazyjny sposób.

Asertywność w życiu zawodowym – dlaczego jest ważna?

Zadbasz o siebie również wtedy, gdy zaczniesz uodparniać się na destrukcyjne zachowania osób z Twojego otoczenia. Monika Kotlarek, psycholog oraz vlogerka (kanał Psychologia na co dzień) i blogerka (blog PsychologPisze.pl), w jednym ze swoich filmów tłumaczy, że:

Odporność psychiczna to (…) umiejętność radzenia sobie w życiu z różnymi trudnymi sytuacjami. To też patrzenie takie bardziej pozytywne na życie i na sytuacje, które nas spotykają.

Monika Kotlarek radzi, by budować odporność psychiczną, np. znajdując cel i sens w życiu, dbając o relacje, troszcząc się o zdrowie i rozwijając umiejętność rozwiązywania problemów.

Im bardziej lubisz siebie i swoje życie, tym mniejsze ryzyko, że zaangażujesz się w niezdrową rywalizację. Aby cieszyć z własnych osiągnięć, podejmuj świadome decyzje (np. w kwestii wyboru ścieżki kariery), doceniaj się za sukcesy i szanuj zarówno siebie, jak i ludzi, z którymi współpracujesz.  

Kalkulator: oblicz, ile zarobisz „na rękę” i porównaj zarobki w zależności od rodzaju umowy
Sprawdź

Oceń artykuł