Nietypowy sposób na świąteczną atmosferę w pracy

Kategoria
Życie zawodowe

Autor wpisu
Katarzyna Klimek-Michno
Kategoria: Życie zawodowe

Christmas basketPrzyjęcia i imprezy świąteczne są popularną formą integrowania pracowników. Jest jednak coś jeszcze, co potrafi obudzić w firmie świąteczny klimat. Ale to nie suto zastawiony stół, upominki i muzyka w tle. To wspólne pakowanie paczek, chodzenie po szpitalnych oddziałach, remontowanie świetlicy albo zbieranie żywności.

 

Wolontariat pracowniczy – bo o nim mowa – jest świetną okazją, by poczuć razem z zespołem magię Świąt. Polega na wspólnym angażowaniu się w dobroczynne działania, np. w świąteczne akcje charytatywne oraz realizowaniu własnych pomysłów i inicjatyw, których celem jest wspieranie potrzebujących, np. ubogich, bezdomnych, chorych.

Wspólne działania społeczne w firmie, zwłaszcza w atmosferze świątecznej, umacniają zespół – przekonuje Izabela Dyakowska, ekspert wolontariatu pracowniczego & CSR. – To w świecie biznesu unikalny pierwiastek solidarności społecznej, do której coraz bardziej tęsknimy w świecie konfliktów i rywalizacji.

 

Dajemy, ale też zyskujemy

Co możemy zrobić? Opcji jest naprawdę wiele. Wszystko zależy od naszych chęci i czasu oraz współpracy, którą nawiążemy z organizacjami pozarządowymi lub miejscami, w których będziemy chcieli pomóc, np. szpitale dziecięce, domy samotnej matki, ośrodki socjalne, placówki opiekuńcze itd. Możemy odpowiedzieć na zgłaszane potrzeby, a możemy też sami wyjść z jakimś pomysłem. Organizowanie zbiórek żywności, przygotowywanie paczek świątecznych dla ubogich rodzin, odwiedzanie dzieci w szpitalach lub domach dziecka w przebraniu świętego Mikołaja i wręczanie upominków – to tylko przykładowe działania, po które już teraz sięgają różne firmy.

W prezencie możemy też ofiarować nasze umiejętności i talenty, np. uczyć dzieci języków, czytać im książki, organizować warsztaty plastyczne czy kulinarne. Takie przedświąteczne aktywności, w gronie innych współpracowników, mogą być świetnym upominkiem dla potrzebujących, ale my sami również wiele zyskujemy.

Pracownicy czują się wówczas potrzebni i ważni dla innych, rozwijają swoją wrażliwość społeczną, wzmacniają więzi między sobą, lepiej poznają swoje silne strony w działaniu, rozwijają umiejętności lepszego komunikowania się i efektywnej współpracy w nowych warunkach – wylicza Izabela Dyakowska. – Takie wspólne przedsięwzięcia integrują ludzi ponad strukturami czy procesami, których uczestnikami są na co dzień.

 

Od czego zacząć?

Pozytywna energia, świąteczna atmosfera, miłe wspomnienia i lepsze relacje w firmie. To wszystko potrafi być efektem wspólnej dobroczynności i społecznego zaangażowania. Aby jednak faktycznie wszyscy byli zadowoleni, należy pamiętać o kilku rzeczach:

 

1. Bez przymusu

To powinna być wspólna decyzja, a nie odgórnie narzucony obowiązek niesienia pomocy.

 

2. Dobrowolność i kreatywność

Warto otworzyć się na pomysły, sugestie i obserwacje pracowników, a nie proponować wyłącznie gotowych, od dawna realizowanych rozwiązań. – Najlepsze pomysły wspólnie weryfikujmy i promujmy – sugeruje Izabela Dyakowska.

 

3. Współdziałanie

Podczas organizowania akcji charytatywnych liczy się solidarność. Wszelkie niesnaski, nieporozumienia powinniśmy odłożyć na bok.

 

4. Rola lidera

Często na tym gruncie wyłaniają się samoistnie liderzy, pasjonaci zbiórek rzeczowych, znawcy fundraisingu. Dlatego ważna jest rola działu i osoby kluczowej, która takie działania koordynuje. To ona może stwarzać nowe możliwości, odkrywać talenty, budować sieci nowych powiązań – argumentuje Izabela Dyakowska.

 

5. Edukacja i komunikacja

Aby faktycznie zespół został zintegrowany, potrzebna jest jasna i przejrzysta komunikacja. Dzięki temu unikniemy też chaosu. Organizowanie akcji musi być dobrze zaplanowane i sprawnie przebiegać. Nikt nie powinien czuć się pominięty i niedoinformowany.

 

Co sądzicie o takim pomyśle na integrację przedświąteczną? Może u Was w pracy jest właśnie taki zwyczaj?

 

Oceń artykuł


Narzędzia