Porady Życie zawodowe Kawowy przewodnik biznesowy
29.09.2016

Kawowy przewodnik biznesowy

29.09.2016
Autor wpisu Maja Gojtowska
Ocena treści
(5)

Kawa – ulubiony napój większości pracowników w Polsce i na świecie. To od kawy zaczyna się przecież dzień pracy, to podczas jej przygotowywania przy ekspresie wymienia się najgorętsze biurowe plotki i to przy niej prowadzi się najtrudniejsze negocjacje biznesowe. Dzisiaj sprawdzamy, jak pić kawę, by naprawdę dodała nam skrzydeł.

Statystyczny Polak wypija rocznie 95 litrów kawy. Stawia nas to na 11 miejscu na świecie, za Brazylią, USA i Niemcami. Ile litrów kawy wypijamy w pracy? Na pewno sporą część. Z danych Nespresso wynika, że w 2/3 polskich firm ponad połowa pracowników zaraz po przyjściu do pracy swoje kroki kieruje w stronę… ekspresu do kawy. Badania potwierdzają, że kawa wysokiej jakości może mieć pozytywny wpływ zarówno na atmosferę pracy w biurze, jak i na biznesowe relacje z kontrahentami.

Kiedy nie pić kawy?

Choć dla wielu osób nie ma poranka bez filiżanki kawy, z jej spożyciem warto wstrzymać się przynajmniej do godziny 10:00. Jak donoszą eksperci, przez około godzinę po przebudzeniu w naszym organizmie utrzymuje się bardzo wysoki poziom kortyzolu – hormonu stresu. Podobnie jak kofeina zawarta w kawie, ma on działanie pobudzające. Pijąc małą czarną o świcie nie daje nam ona wymiernego efektu, a nasz organizm tylko uodparnia się na kofeinę. Pamiętajmy, kofeina zawarta w kawie działa dopiero po około 30 minutach od jej wypicia!

Dobierz kawę do okazji

Warto pamiętać, że w zależności od okazji należy wybrać inną kawę.

  • Gdy potrzebujesz szybkiego zastrzyku energii przed spotkaniem z szefemWybierz espresso.

To mała, intensywna w smaku i aromacie kawa o objętości ok. 30 ml. Parzona pod wysokim ciśnieniem, któremu zawdzięczamy jej unikalny charakter. Co ciekawe, espresso ma bardzo mało kofeiny, tyle co puszka coli. Ze względu na koncentrację napoju uderza ona mocno i szybko, tak samo szybko kończąc swoje działanie - mówi Maciej Duszak z Coffeedesk.pl. Dobrze wiedzieć, że sama nazwa espresso nie ma nic wspólnego z szybkim tempem picia tej kawy. Pochodzi od włoskiego przymiotnika espressivo, który oznacza wyrazisty, wyraźny.

 

  • Podczas przedpołudniowego spotkania z klientem

    Cappucino i latte
    pija się we Włoszech tradycyjnie przed południem. Idealnie nadają się jako napój na spotkanie z klientem czy partnerem biznesowym.

Pierwszą charakteryzuje aksamitnie gładka, kremowa pianka ze spienionego mleka, bez żadnych bąbli, czyli tzw. microfoam. Cappuccino od latte różni się tylko i wyłącznie proporcjami mleka oraz mlecznej pianki, którego w tej pierwszej jest zdecydowanie mniej. Zresztą nazwa mówi sama za siebie: latte to po włosku mleko – wyjaśnia ekspert.

 

  • Na ostatniej prostej w pracy

    Jeśli masz dość małej czarnej, do popołudniowego espresso dodaj drobinę mleka. Uzyskasz w ten sposób flat white.

Wywodzi się z Nowej Zelandii i szybko zyskała popularność na całym świecie. Składa się na nią kawa oraz delikatnie spienione mleko, całość w rozmiarze ok. 180 ml – mówi Maciej Duszak z Coffeedesk.pl.

 

  • Podczas spotkania integracyjnego z kolegami z pracy

    Postaw na frappe.

W oryginale przygotowywana z kawy rozpuszczalnej i wody oraz lodu. W wersji bazującej na espresso, mieszamy zimne mleko i kawę oraz kostki lodu w shakerze bardzo mocno wszystko wstrząsając. Daje to kremową, delikatną i orzeźwiającą kawę ze wspaniałą pianką – wyjaśnia ekspert z Coffeedesk.pl.

A Was jaka kawa najlepiej pobudza do pracy? A może wolicie inny napój?

 

Oceń artykuł