Jak by膰 dam膮 albo gentlemanem w pracy?

Kategoria
呕ycie zawodowe

Autor wpisu
Katarzyna Klimek-Michno
Kategoria: 呕ycie zawodowe

Fotolia_37017911_Subscription_XXL_lekkiNikt Ci nie zwraca uwagi, ale to wcale nie musi oznacza膰, 偶e Twoje zachowanie jest nienaganne. By膰 mo偶e z niekt贸rych b艂臋d贸w w og贸le nie zdajesz sobie sprawy. Tymczasem dobre maniery s膮 wa偶ne zar贸wno w relacjach z klientami, jak i w firmowym gronie 鈥瀞amych swoich鈥. Podpowiadamy, jak by膰 dam膮 i d偶entelmenem w miejscu pracy.

 

Etykieta biznesowa potrafi by膰 do艣膰 zawi艂a. Rz膮dz膮 ni膮 inne regu艂y ni偶 zachowaniami towarzyskimi.

Czasem wi臋c stosujemy j膮 intuicyjnie, po omacku, jak we mgle – nara偶aj膮c si臋 przy tym na pope艂nianie gaf.

Oto przyk艂adowe sytuacje, kt贸re wywo艂uj膮 dezorientacj臋 i wahanie pracownik贸w oraz zasady, kt贸re nale偶y zapami臋ta膰:

 

  • Powitanie: prze艂o偶ony 鈥 podw艂adny

Zgodnie z etykiet膮 biznesow膮 pierwszy powinien przywita膰 si臋 pracownik, lecz mam tu na my艣li wy艂膮cznie powitanie s艂owne, czyli podw艂adny pierwszy m贸wi 鈥瀌zie艅 dobry鈥 鈥 wyja艣nia Dorota Szcze艣niak-Kosiorek, trener wizerunku i etykiety w firmie szkoleniowej DSK Consulting.

Natomiast nie wyci膮ga on r臋ki do swojego prze艂o偶onego, bo o formie powitania – czy b臋dzie to powitanie s艂owne czy z podaniem r臋ki – decyduje osoba wy偶sza rang膮, czyli w tym przypadku prze艂o偶ony. Warto pami臋ta膰, 偶e w miejscu pracy, w przeciwie艅stwie do sytuacji towarzyskich, p艂e膰 nie ma znaczenia, a wy艂膮cznie zajmowane stanowisko. Nawet je艣li szefem jest m臋偶czyzna, a podw艂adnym kobieta, to w pracy kluczowa jest relacja prze艂o偶ony-podw艂adny, a nie kobieta-m臋偶czyzna. Wszyscy – i kobiety i m臋偶czy藕ni, i szefowie i pracownicy wstaj膮 do powitania.

 

  • Przepuszczanie w drzwiach

Dorota Szcz臋艣niak-Kosiorek:聽– W drzwiach przepuszczamy osob臋 maj膮c膮 wy偶sz膮 rang臋 od nas, czyli np. prze艂o偶onego, go艣cia naszej firmy czy klienta. Ponadto, gdy przy drzwiach spotkaj膮 si臋 pracownicy r贸偶nych p艂ci, ale zajmuj膮cy r贸wnorz臋dne stanowiska, to mi艂ym gestem kurtuazji b臋dzie, je艣li panowie przepuszcz膮 panie. W etykiecie towarzyskiej starsi maj膮 pierwsze艅stwo przed m艂odszymi. Taki klucz pierwsze艅stwa nie ma zastosowania w etykiecie biznesowej. Prze艂o偶ony mo偶e by膰 m艂odszy od swojego podw艂adnego, lecz to on na gruncie zawodowym jest uprzywilejowanym.

 

  • P艂acenie za obiad/kolacj臋

Dorota Szcz臋艣niak-Kosiorek: – Przede wszystkim pami臋tajmy o zasadzie: kto zaprasza, ten p艂aci. Regulowanie rachunku powinno by膰 dyskretne. Najbardziej elegancka forma to zap艂ata przy barze, tak by klient czy go艣膰 nie widzia艂 wyk艂adanych banknot贸w ani sumy rachunku. Je艣li nie ma takiej mo偶liwo艣ci i musimy p艂aci膰 przy stoliku, to najlepiej u偶y膰 karty.

 

Ma艂y drobiazg, du偶a irytacja

Cho膰 mamy w firmie mi艂膮, lu藕n膮 atmosfer臋, znamy si臋 ju偶 bardzo dobrze ze wsp贸艂pracownikami, a relacje z prze艂o偶onym utrzymuj膮 si臋 na stopie kole偶e艅skiej, nie powinni艣my zapomina膰 o dobrych manierach. Nawet je艣li wiemy, kogo nale偶y przepu艣ci膰 w drzwiach, to mo偶e si臋 okaza膰, 偶e swoj膮 postaw膮 czy s艂owami sami przypinamy sobie 艂atk臋 鈥瀗iekulturalnego鈥.

 

S膮 rzeczy, na kt贸re nie zwracamy uwagi, a potrafi膮 dzia艂a膰 denerwuj膮co na otoczenie i wywo艂ywa膰 u niekt贸rych niesmak. O jakich zachowaniach mowa?

  • Jedzenie przy biurku

Kolega tak by艂 zaabsorbowany prac膮, 偶e nie mia艂 czasu nawet wyj艣膰 z pokoju, 偶eby spokojnie zje艣膰 obiad. Aromat potraw utrzymywa艂 si臋 jeszcze przez kilka godzin. Najgorzej jednak wspominam dzie艅, kiedy trzeba by艂o pracowa膰 wdychaj膮c zapach kie艂basy i czosnku 鈥 wspomina Ala, specjalista ds. promocji.

 

  • Zbyt g艂o艣ne m贸wienie

G艂o艣ne rozmowy ze wsp贸艂pracownikami i salwy 艣miechu mog膮 zwyczajnie przeszkadza膰 koledze zza biurka, kt贸ry w艂a艣nie staje na g艂owie, 偶eby upora膰 si臋 z jakim艣 arcytrudnym zadaniem lub gor膮czkowo stara si臋 鈥瀢yrobi膰鈥 przed terminem.

 

  • Prywatne rozmowy

Rozmawiaj膮c na prywatne sprawy w s艂u偶bowym pokoju r贸wnie偶 mo偶emy si臋 narazi膰 na nieprzychylne spojrzenia. S艂uchanie wyzna艅 鈥瀔ocham Ci臋鈥, narzeka艅 na problemy czy k艂贸tni rodzinnych wprawia w zak艂opotania 艣wiadk贸w takich dialog贸w.

 

  • Opinie polityczno-religijne

Jeden z moich wsp贸艂pracownik贸w, ateista, mia艂 zwyczaj pod艣miechiwania si臋 z katolik贸w, kiedy tylko rozmowy schodzi艂y na jakie艣 tematyk religijne. Bardzo mnie to irytowa艂o. Cho膰 mo偶e sama nie jestem najgorliwszej wiary, to wiem, 偶e niekt贸rym robi艂o si臋 przykro. Mimo 偶e z pozoru wygl膮da艂o to na lu藕n膮, niewinn膮 wymian臋 komentarzy 鈥 opowiada 30-letnia Ewa.

 

A Waszym zdaniem co jest najwi臋kszym w pracy faux pas?

 

Oce艅 artyku艂


Narz臋dzia