Porady Życie zawodowe Jak dieta wpływa na efektywność i samopoczucie w pracy?
04.12.2019  | 5 min czytania

Jak dieta wpływa na efektywność i samopoczucie w pracy?

04.12.2019  | 5 min czytania
Autor wpisu Pracuj.pl
Ocena treści
(5)

Rozdrażnienie, nerwowość, rozkojarzenie, spadek energii – źródłem gorszego samopoczucia, wybuchów złości albo negatywnych myśli może być zaniedbanie podstawowych potrzeb, takich jak sen czy zdrowe odżywianie. Dieta wpływa nie tylko na to, jak wyglądamy, ale też jak się czujemy.

Jedzenie w biegu, pomijanie śniadań albo obiadów, nieregularne pory posiłków, zajadanie stresu i zaspokajanie głodu słodkimi przekąskami – to wszystko rzutuje na naszą kondycję zarówno fizyczną, jak i psychiczną. Warto wziąć pod lupę swoje przyzwyczajenia, poobserwować swoje zachowania i reakcje emocjonalne, a następnie wyciągnąć wnioski. Czasem wystarczy zmienić nawyki, zmodyfikować jadłospis, zadbać o większą ilość snu i odpoczynku, żeby praca mniej męczyła, a relacje z innymi ludźmi wypełniał większy spokój.

Gdy brakuje tego, co ważne…

Oznaki niewłaściwego odżywiania widoczne są na zewnątrz – problemy z cerą i włosami, suchość skóry, zmęczenie na twarzy, zmiana wagi ciała. Ale niedobory witamin i składników odżywczych mają też bardzo duży wpływ na to, jak funkcjonuje cały organizm, również na poziomie psychicznym. Przykładowo, niedobór magnezu powoduje większą drażliwość, nerwowość, trudności z radzeniem sobie ze stresem. Bardzo duże znaczenie mają też witamina D, A oraz witaminy z grupy B. Smutek, stany lękowe, wybuchy gniewu, chwiejność emocjonalna mogą wiązać się z tym, że brakuje organizmowi tego, co ważne i potrzebne. Błędy żywieniowe prowadzą też do większej podatności na infekcje i choroby, a te z kolei powodują dalsze wyczerpywanie energii, pogarszanie nastroju i koncentracji – powstaje więc błędne koło, które można zlikwidować dopiero po wprowadzeniu konkretnych dietetycznych zmian.

Dieta a zdrowie psychiczne – co warto jeść?

O swój układ nerwowy i zdrowie psychiczne możemy zadbać poprzez przyglądanie się swoim nawykom żywieniowym. Dobrze jest ograniczyć spożycie węglowodanów prostych, a wprowadzić na talerze węglowodany złożone. Mniej pieczywa, a za to rozmaite kasze, np. jaglana, gryczana. W naszym codziennym menu powinny gościć też owoce i warzywa. Nie należy zapominać o nawadnianiu organizmu – szczególnie dobrze widziana jest woda, a nie słodzone i gazowane napoje.

Poprawić samopoczucie i zdrowie może zbilansowana, zróżnicowana dieta oraz jedzenie określonych produktów zawierających dokładnie to, czego potrzebujemy w danym momencie.
- Anna Makowska, doktor nauk farmaceutycznych, autorka bloga Doktor Ania (https://doktorania.pl/).

Nastrój i koncentrację mogą polepszyć substancje zawarte np. w pestkach dyni, orzechach, migdałach, bananach, awokado, szpinaku, natce pietruszki. Bardzo dużą rolę odgrywają też wielonienasycone kwasy tłuszczowe. Znajdziemy je m.in. w rybach, oleju rzepakowym i lnianym. Gdy mamy ochotę na coś słodkiego, to dobrym wyborem może być na przykład gorzka czekolada.

Cukier pod kontrolą

Obecnie bardzo dużo mówi się o skutkach spożywania zbyt dużej ilości cukru. Spadek odporności, nadmierne pobudzenie – często w kontekście dzieci pojawiają się takie wnioski. Czy w przypadku dorosłych też przynosi to taki efekt?
Nie chciałabym generalizować. Każdy z nas ma inne zapotrzebowanie na składniki odżywcze, ze względu na tryb życia, aktywność fizyczną lub jej brak itd. Są jednak dwie sprawy, o których zawsze wspominam. Po pierwsze uważam, że postrzeganie słodyczy jako nagrody czy pocieszenia może mieć negatywne skutki. Po drugie istnieją ogólne wytyczne dotyczące tego, ile mniej więcej czego powinniśmy spożywać, ale ciężko odnieść się do tego w życiu codziennym, jeśli nie zwracamy uwagi na to, co jemy. Na przykład jeśli chodzi o spożywanie cukrów prostych – duża szklanka słodzonego napoju gazowanego załatwia dzienną dawkę cukrów prostych dodanych, przewidzianych w normach dla osób o niskiej aktywności sportowej, dbających o racjonalne odżywianie. O dodatkowym batoniku, drożdżówce czy kolejnej szklance napoju w ciągu tego samego dnia już nie wspominam.
- Anna Makowska
Jak zauważa Anna Makowska, codzienne spożywanie nadmiaru cukru dodanego ma swoje konsekwencje, których często nie widać na pierwszy rzut oka, zwłaszcza gdy jesteśmy szczupli i czujemy się w miarę dobrze. - Gorsze samopoczucie zwalamy na niedobór snu, odpoczynku, a o problemach zdrowotnych dowiadujemy się często przypadkowo lub gdy już jest naprawdę źle – podkreśla blogerka.
Jedzenie, dieta, nastrój, zachowania, emocje - to wszystko łączy się ze sobą. Dobrze jest zatroszczyć się o siebie.

 

Oceń artykuł