Czy każdy będzie mógł zostać notariuszem?

Kategoria
Życie zawodowe

Autor wpisu
Pracuj.pl
Kategoria: Życie zawodowe

 

deregulacja

Zapowiadana rewolucja w dostępie do zawodów może wielu rozczarować. Choć zmiany ułatwią dostęp m.in. do zawodów prawniczych, to największe korzyści przyniesie „uwolnienie” pozostałych profesji. Sprawdźcie, o jakich wcześniej trudno dostępnych zawodach będzie można niebawem myśleć.

Projekt ustawy o deregulacji zawodów jest już na ukończeniu – ostatnie poprawki wprowadził do niego Senat, a teraz musi je jeszcze rozpatrzyć Sejm. Ostatecznego kształtu nowego prawa zatem ciągle nie znamy.

Jak dotychczas projekt zmniejsza wymogi formalne dla 51 profesji, w tym dla zawodów prawniczych: adwokata, radcy prawnego, komornika, syndyka i, przede wszystkim, notariusza. W praktyce jednak jest to nie tyle zwiększenie dostępu, co umożliwienie zmiany zawodu osobie, która już wykonuje inną prawniczą profesję.

Nadal trudno zostać notariuszem

Przykładowo kandydaci na notariuszy nadal będą musieli skończyć prawo, zdać egzamin, następnie zrobić aplikację i odbyć staż. Z tych wymogów zwolnieni zostaną tylko niektórzy – np. sędziowie i prokuratorzy lub doktorzy nauk prawnych z praktyką zawodową.

Rewolucją wydaje się natomiast przepis pozwalający na pociągnięcie do odpowiedzialności dyscyplinarnej notariusza, który nie przyjąłby kandydata na aplikację. To kluczowy problem, gdyż do tej pory zdanie egzaminu nie gwarantowało, że znajdzie się notariusz, który przyjmie kandydata na aplikację. W ten sposób ograniczano konkurencję w zawodzie, a na aplikację przyjmowano „swoich”. Tylko czy taki przymus przysporzy notariuszy, czy doprowadzi do tego, że więcej osób nie ukończy aplikacji? To się okaże.

Rewolucja w pozostałych zawodach

Geodetom wystarczy, że skończą odpowiednie studia. Nie muszą już zdawać egzaminu i odbywać stażu. Całkowicie zostanie otwarty zawód pośrednika nieruchomości – tak naprawdę wystarczy, że kandydat wykupi odpowiednią polisę OC – do tej pory wymagany był staż i kierunkowe wykształcenie. Aby zostać pilotem wycieczek czy przewodnikiem miejskim wystarczy zaświadczenie o niekaralności. Przewodnicy górscy nadal będą musieli zdać egzamin, by zdobyć uprawnienia. Pracownikom ochrony z kolei wystarczy szkolenie z wpisem na listę kwalifikowanych pracowników ochrony fizycznej. Całkowicie uwolnione zostają zawody doradcy zawodowego i pośrednika pracy.

Przeciwko zmianom najgłośniej protestowali taksówkarze, których zawód miał być całkowicie uwolniony. Wywalczyli zapis, zgodnie z którym egzamin z topografii mogą wprowadzać miasta powyżej 100 tys. mieszkańców.

Komentarz Marek Muszyński, Forbes:

Choć zapowiadano wielkie „otwarcie” profesji prawniczych, które miało się przyczynić do obniżki cen tych niezwykle drogich usług, to raczej nie ma co na to liczyć. Większe nadzieje można wiązać z uwolnieniem wielu prostszych zawodów. Więcej taksówkarzy, geodetów czy pośredników nieruchomości, to nie tylko większa konkurencja, ale także więcej miejsc pracy.

Oceń artykuł


Narzędzia