Błogie lenistwo … przed urlopem?

Kategoria
Życie zawodowe

Autor wpisu
Agnieszka Dobosz
Kategoria: Życie zawodowe

 

4

Spinasz się, żeby ze wszystkim zdążyć, czy przyjmujesz stoicką postawę Scarlett O’Hary „pomyślę o tym jutro” (czytaj „zrobię to po urlopie”)? Modele przetrwania do urlopu są różne – który lepszy?

Byle dotrwać

W naszej sondzie na Facebooku zdania były podzielone. Prawie połowa facebookowiczów zadeklarowała, że przed urlopem trudno jest im się skupić w pracy i odkładają niektóre sprawy na później.

Nie dziwi to Izabeli Kielczyk, coacha i psychologa biznesu: – Część z nas mając w perspektywie urlop jest w pracy na zasadzie „dotrwania”, bo, by dobrze wypocząć, potrzebne jest nam wyhamowanie przed wolnymi dniami, czyli takie psychiczne oderwanie się od rzeczywistości zawodowej.

Maksymalna mobilizacja

Druga silna grupa przepytanych przez nas na fanpage’u Pracuj.pl przyznała, że mając w perspektywie dni wolne mobilizuje się maksymalnie, by ze wszystkim zdążyć. Izabela Kielczyk podkreśla, że z jej praktyki zawodowej wynika, iż dla niektórych bardzo istotne jest to, by mieć „wolną głowę”, gdyż tylko wtedy mogą efektywnie wypocząć. Jednak przestrzega przed zbyt rygorystycznym podchodzeniem do tematu: – Owszem, część spraw na pewno uda się nam zamknąć, ale nie wszystkie, bo przecież przez tydzień nie nadrobimy wszelkich zaległości. Dlatego warto wrzucić na luz i powiedzieć sobie „Część spraw skończyłem, udało mi zamknąć dwa projekty, teraz jadę wypocząć.” Resztę zadań sfinalizujmy po urlopie. Takie nastawienie da nam możliwość wypoczynku i nie będą nas dręczyć niedokończone sprawy.

Dobrym rozwiązaniem, by odciąć się od obowiązków służbowych, jest też zdaniem ekspertki wyjazd gdzieś, gdzie nie mamy dostępu do Internetu, a zasięg telefonu komórkowego jest ograniczony. Tylko czy w dzisiejszych czasach to się jeszcze udaje?

Tymczasem ankieta przeprowadzona dwa lata temu przez serwis Career Builder pokazała, że pracownicy często myślą o pracy przed urlopem i w jego trakcie – jedna trzecia planowała pracować w czasie wyjazdu, tyle samo zadeklarowało, że będą kontaktować się z firmą. Czy błogie lenistwo i oderwanie się od pracy jest coraz trudniejsze nie tylko przed wakacjami, lecz także w ciągu nich?

Twój urlop dobry dla … pracodawcy?

Okazuje się, że urlop pracownika jest też potrzeby pracodawcy. Jak pisze na swoim blogu Tony Schwarz, mówca i CEO The Energy Project (powołując się na badania Ernst & Young), każde 10 godzin wakacji pracownika przekłada się na wzrost jego wydajności o 8%. Ci, którzy częściej korzystają z urlopów, są też bardziej lojalni wobec firmy i szybciej znajdują rozwiązania spraw, które w okresie przed urlopem wydawały się być niemożliwe do załatwienia.

Czy taki argument przekonałby Waszego szefa?

Zobaczcie infografikę Career Builder:

[Źródło: http://z.pracuj.pl/ZM3HtH]

Oceń artykuł


Narzędzia