5 sposobów, jak nie czuć się samotnie, pracując w pojedynkę

Kategoria
Życie zawodowe

Autor wpisu
Katarzyna Klimek-Michno
Kategoria: Życie zawodowe

Young businesswoman using her laptop computerProwadzisz jednoosobową działalność, a Twoja sypialnia jest jednocześnie biurem? Zostałeś freelancerem i cieszysz się, że nie musisz jeździć do biura jak etatowcy? A może jesteś młodą mamą, która łączy opiekę nad dzieckiem z dorywczą pracą? Jeśli tak, to z pewnością jednego dnia myślisz sobie: jak fajnie, że jestem sobie sterem, żeglarzem i okrętem. Ale znów drugiego dnia dopada Cię samotność i poczucie wyizolowania. Co w takiej sytuacji robić? Przedstawiamy kilka rozwiązań.

 

Wiele osób ceni sobie możliwość zdalnej i elastycznej pracy. Niektórzy wręcz uwielbiają pracować w samotności. Dzięki temu czują się bardziej skoncentrowani i wydajni. Jednak praca to nie tylko dobre wyniki, ale też społeczne relacje, przebywanie wśród ludzi i z pozoru błahe czynności, które integrują, jak np. wspólna kawa w firmowej kuchni. Prędzej czy później, mniej lub bardziej zaczyna brakować kontaktu z drugim człowiekiem twarzą w twarz, a nie tylko drogą emailową lub telefoniczną.

Jeśli więc masz już dosyć takiego trybu pracy albo chcesz zapobiec poczuciu wyobcowania – wprowadź zmiany. Jest kilka sposobów, by pracy w pojedynkę nadać bardziej towarzyskiego charakteru.

 

1. Zmieniaj i urozmaicaj przestrzeń.

Praca zdalna, z domu niesie duży komfort, ale potrafi być męcząca. Dlaczego? Bo monotonia nuży. Nawet najbardziej absorbujące i urozmaicone zlecenia nie przyniosą stuprocentowej satysfakcji, jeśli będziemy czuć się zmęczeni otoczeniem. Przebywanie cały czas w tym samym pomieszczeniu oznacza monotonię. Jeżeli więc masz już dosyć pracy w domu, poszukaj nowych miejsc i urozmaicaj sobie tygodniowy grafik. Możesz np. co drugi dzień brać ze sobą laptopa i pracować w jakiejś kawiarni. Wychodzisz z domu, zmieniasz otoczenie, jesteś wśród ludzi. Ciekawym rozwiązaniem jest też praca w biurze coworkingowym – wynajmujesz biurko na godziny, pracujesz wśród freelancerów z różnych branż, korzystasz ze wspólnej kuchni, sal konferencyjnych itd. Praca w takich miejscach potrafi być bardzo inspirująca. Sprzyja wymianie doświadczeń i nawiązywaniu nowych znajomości.

 

2. Kontroluj zegarek.

Jeśli Twój dom jest jednocześnie Twoim biurem, powinieneś zadbać o wyznaczanie czasowych granic. To, że możesz sobie sam regulować grafik, ustalać godziny pracy, robić kilkugodzinne przerwy – jest do pozazdroszczenia. Ale z drugiej strony łatwo wpaść w pułapkę pt. pracuję cały dzień i od rana do nocy jestem myślami w pracy. Granice między życiem prywatnym a zawodowym zacierają się, a my mamy poczucie, że poza naszą pracą-domem nie istnieje inny świat. Bardzo łatwo wtedy o poczucie wyobcowania.

 

3. Wyznaczaj granice w wirtualnym świecie.

Komunikacja online to wielkie udogodnienie. Ale jeśli pracujemy zdalnie, dużo czasu spędzamy w sieci i kontaktujemy się ze zleceniodawcami głównie poprzez maile i telefony, to łatwo zatracić się tylko w takiej formie komunikacji i przenieść ją również na grunt prywatny. Bo przecież łatwiej i szybciej napisać smsa albo wysłać wiadomość przez Facebooka.

Skoro nasza praca wiąże się z ograniczonym kontaktem w realu, to powinniśmy zadbać, by chociaż nasze życie prywatne nie było ubogie w relacje na żywo. Warto szukać równowagi w spotkaniach z przyjaciółmi i bliskimi, we wspólnych wyjściach i rozmowach. Lepiej też zadzwonić, usłyszeć czyjś głos niż wysyłać krótką wiadomość tekstową.

 

4. Dbaj o networking poza siecią.

Wydarzenia branżowe, mniej lub bardziej formalne spotkania, konferencje, grupy networkingowe – to świetna okazja do wymiany doświadczeń i nawiązywania kontaktów zawodowych. To też dobry sposób, by zadbać o swoje zdrowie psychiczne, gdy działamy w pojedynkę i chcemy zwyczajnie zobaczyć się z kimś, porozmawiać i pośmiać się.

 

5. Stwórz nieformalną grupę wsparcia.

A może znasz kogoś, kto podobnie jak Ty działa w pojedynkę? A może ta osoba również ma wśród swoich znajomych np. początkujących przedsiębiorców prowadzących jednoosobowy biznes, freelancerów pracujących z domu albo młode matki, które też potrzebują wyjść z domu? Warto rozejrzeć się dookoła. Wsparcie możemy czerpać właśnie z nieformalnych spotkań np. w kilkuosobowym gronie. Mogą to być przedstawiciele rozmaitych branż i zawodów, ale łączy Was podobny styl pracy, wyzwania i trudności. Dzięki temu nie będziecie czuć się samotnie. Rozmowy o waszej pracy (i nie tylko), dzielenie się radami, wspólne szukanie rozwiązań, opowiadanie i wzajemne słuchanie o planach, pomysłach, ale też porażkach może być bardzo inspirujące.

 

A Wy jak radzicie sobie z pracą w samotności?

Oceń artykuł


Narzędzia