5 powodów, dlaczego naprawdę warto brać urlop

Kategoria
Życie zawodowe

Autor wpisu
Katarzyna Klimek-Michno Ocena treści 5/5 (2)
Kategoria: Życie zawodowe
Ocena treści 5/5 (2)

powodow dlaczego naprawde warto brac urlopCzy to jest dobry moment na urlop? Nie, bo nie mogę – teraz – zostawić firmy, pracy, obowiązków i zadań. Wymówek zawsze znajdzie się wiele i właściwie wydaje się, że … dobrego czasu na urlop po prostu nie ma. Eksperci zachęcają – z takim podejściem można i trzeba walczyć. Bo wbrew pozorom, korzyści z urlopu czerpie nie tylko pracownik, ale również jego pracodawca, bezpośredni przełożony i cały zespół.

 

Nie warto rezygnować z wakacyjnego urlopu. Potwierdzają to zarówno eksperci, psychologowie, jak i sami pracownicy, którzy zbyt długo zwlekali z decyzją o odpoczynku i wpadli w stan chronicznego zmęczenia. Nie warto też odmawiać pracownikom wolnego czasu, który im się należy. Krótkie rozstanie dobrze wpłynie na wszystkich. Co dzięki temu zyskacie?

 

  1. Świeże spojrzenie i nowe pomysły

Zmiana otoczenia inspiruje i stymuluje. Do poszukiwania nowych pomysłów, do odkrywania rozwiązań, które tłamsi codzienność, rutyna i stały grafik. Przerwa na odpoczynek sprawia, że wracamy do firmy ze sporą dawką energii. Jesteśmy bardziej otwarci i skłonni do podejmowania nowych wyzwań. To niewątpliwie atut w oczach pracodawcy.

 

  1. Lepsza atmosfera

Ciągła praca i zmęczenie nie tylko obniżają produktywność, ale wpływają również na relacje międzyludzkie. Przeciążeni, zestresowani czy wiecznie niewyspani stajemy się bardziej drażliwi, opryskliwi i kłótliwi. Rzadziej się uśmiechamy, tracimy chęć do rozmów, dopada nas negatywne myślenie. Żyjemy w napięciu. Aby poprawić atmosferę, czasem trzeba po prostu odpocząć. I my, i nasi współpracownicy odczujemy różnicę.

 

  1. Szybkość i sprawność działania

Kiedy mówisz: „pracuję”, to dobrze wiesz, jak różne znaczenia może mieć to słowo. „Pracuję”, czyli z chęcią i energią wykonuję swoje zadania. Działam szybko i sprawnie. Ale bywa też tak, że „pracuję” oznacza mniej więcej to samo, co: przychodzę do firmy i resztkami sił coś tam próbuję robić, ale robota idzie jak krew z nosa.
Frustracja rośnie, bo czas przecieka przez palce. Nic dziwnego – brak odpoczynku powoduje, że efektywność spada. Teoretycznie pracujemy, ale w praktyce wygląda to tak, że działamy na zwolnionych obrotach, a i tak jest to dla nas bardzo duży wysiłek. Aby to zmienić, warto wybrać się na urlop. Zyska na tym również nasz pracodawca, bo znów będziemy zmotywowani, lepiej skoncentrowani i zorganizowani.

 

Jeden długi czy kilka krótkich – jaki urlop wybrać?

 

  1. Decyzje dotyczące zmian

Być może czujesz, że jesteś w kropce. Że powinieneś wykonać jakiś ruch, zrobić krok, na przykład w stronę nowych zadań i wyzwań.  Porozmawiać z szefem o awansie. Albo o zadaniach, którymi chciałbyś się zająć. O zmianach w projekcie, którym kierujesz. Wahasz się, masz dylematy. A może sam do końca nie wiesz, jakie rozwiązanie wybrać i co będzie najlepsze? Może więc potrzeba Ci urlopu? Abyś nabrał dystansu i spojrzał na niektóre sprawy z innej perspektywy. Podczas wakacji będziesz mieć czas, aby wsłuchać się w samego siebie i zastanowić nad swoimi potrzebami. Może na tym zyskać również pracodawca – jeśli po powrocie do firmy wspólnie zadbacie o to, by Twój potencjał został lepiej wykorzystany.

 

  1. Realne cele, ale bez chorobliwego perfekcjonizmu

Urlop ma taką moc, że po powrocie jakby lepiej widzimy pewne rzeczy. Łatwiej przychodzi nam wyznaczanie celów. Wiemy, na czym nam zależy i do czego chcemy dążyć, ale też przekonujemy się, że czasem warto odpuszczać. Nic na siłę. Wakacyjne lenistwo, spokojny odpoczynek, bez presji, ciągłego planowania i kontrolowania mogą być świetnym lekarstwem dla tych, którzy cierpią na perfekcjonizm.

 

A Wy za co najbardziej cenicie urlop?

 

Oceń artykuł


Narzędzia