Porady Życie zawodowe 5 powodów, dla których warto wziąć urlop
08.08.2018 | 5 min czytania

5 powodów, dla których warto wziąć urlop

08.08.2018 | 5 min czytania
Autor wpisu Pracuj.pl

Jesteś tytanem pracy, który uwielbia wyzwania. Wykonujesz obowiązki z zaangażowaniem, lubisz swoich współpracowników, ale mimo to… czasami masz dość. Zmieniasz się wtedy w marudę, tracisz energię i stale wypatrujesz weekendów. Brzmi znajomo? Spokojnie, jest to zupełnie naturalny stan! Nie da się cały czas funkcjonować na wysokich obrotach. Prostą receptą na Twoje znużenie i zmęczenie będzie słodkie lenistwo. 

Odwołujesz urlop i rezygnujesz z wakacyjnych planów? Ciągle coś staje na drodze do upragnionego odpoczynku? A może przeszkodą jest Twój sposób myślenia i czekanie w nieskończoność na lepszy moment? Pamiętaj, że czasem wystarczy kilka dni wolnych od obowiązków, by samopoczucie poszybowało w górę. Warto wziąć urlop, ponieważ:

1. Czerpiesz większą radość z pracy, jeśli potrafisz wrzucić na luz

Organizm funkcjonuje prawidłowo, jeśli zaspokajasz wszystkie jego potrzeby. Trudno skoncentrować się na pracy, kiedy np. odczuwasz silny głód. Gdy Twój żołądek domaga się jedzenia, myślisz głównie o tym. Podobnie jest z odpoczynkiem.  Przepracowanie nie tylko utrudnia skuteczne i dynamiczne działanie, ale również odbiera radość z osiągniętych wyników. Kończąc pracę, potrafisz myśleć wyłącznie o tym, jak bardzo potrzebujesz snu. Warto dbać o właściwe proporcje i nie zaniedbywać odpoczynku – wówczas życie zawodowe będzie źródłem satysfakcji.

2. Korzystając z dni wolnych, znajdujesz równowagę między pracą a życiem prywatnym

Twoi przyjaciele często się spotykają i spędzają wspólnie czas, grając w planszówki i chodząc do kina? Rzadko do nich dołączasz, bo zawsze masz coś pilnego do zrobienia? Pracoholizm może doprowadzić do tego, że relacje ulegną rozluźnieniu. Znajdź czas dla siebie i dla bliskich, jeśli nie chcesz redukować swojej codzienności wyłącznie do sfery zawodowej.

3 zasady work-life balance, których lepiej nie łamać

3. Łatwiej rozwiązywać problemy, gdy jest się wypoczętym

Słyszałeś o tym, że lepiej jest otrzymywać złe wiadomości rano niż wieczorem? W godzinach porannych jesteś bardziej wypoczęty niż wieczorem, po całym dniu aktywności. Twój świeży umysł pracuje na pełnych obrotach i potrafi dość szybko znaleźć rozwiązanie problemów. Jeśli zapewnisz mu kilkunastodniową regenerację, efekt będzie jeszcze wyraźniejszy.

4. Urlop to idealny czas na rozwijanie zainteresowań

Aktywność zawodowa pochłania średnio jedną trzecią doby. Jeśli doliczysz do tego czas przeznaczony na dojazdy i obowiązki domowe, pozostaje niewiele godzin na realizowanie zainteresowań. Kiedy nie musisz wykonywać obowiązków zawodowych, zyskujesz cenne chwile, które możesz przeznaczyć np. na czytanie, uprawianie sportu, podróżowanie, malowanie obrazów, chodzenie po górach itd. Znajdź zajęcie, które sprawi Ci przyjemność i pozwoli się odprężyć.

8 zainteresowań, które zrobią wrażenie na przyszłym pracodawcy

5. Odpoczynek pomaga w… pracy i dodaje odwagi do podejmowania nowych wyzwań

Jeśli jesteś wyspany i zrelaksowany, potrafisz koncentrować się na zadaniach. Dni wolne od pracy są więc potrzebne po to, by lepiej wykonywać swoje obowiązki służbowe. Argumenty na poparcie tej tezy znajdziesz w filmie Kasi Gandor, blogerki i vlogerki, która przekazuje treści naukowe w lekkiej i przystępnej formie. W odcinku: „Dlaczego warto czasem nic nie robić?” (Źródło: https://www.youtube.com/watch?v=3CokjrU0WtY) wyjaśnia:

Nauka wskazuje na to, że jednym z niewielu sposobów na to, by pozostać efektywnym i kreatywnym jest odpoczynek. Jest w języku angielskim taki termin „downtime”. Na polski przetłumaczyć go można jako „czas przestoju” czy coś w rodzaju trybu stand-by, w który wchodzą nieużywane urządzenia elektroniczne. Downtime to są wszystkie te sytuacje, kiedy nie zaprzątamy naszych umysłów żadnymi zadaniami, nie skupiamy się na rozwiązywaniu problemów, ani nie pracujemy, tylko pozwalamy sobie na myślenie o niebieskich migdałach.

Co daje nam włączenie trybu stand-by? Okazuje się, że lista korzyści jest bardzo długa.

Okresy, kiedy nie zaprzątamy sobie głowy niczym konkretnym, okazują się być kluczowe dla utrzymania kreatywności, wydłużenia i wzmocnienia uwagi, motywacji czy produktywności, a także dla prawidłowego funkcjonowania pamięci – wylicza w swoim filmie Kasia Gandor.

Nie rezygnuj z wolnych dni. Nie bój się wolniejszego tempa. To, że w danej chwili nie wspinasz się na wyżyny efektywności - tylko leżysz, nie myśląc o czymś konkretnym - jest inwestycją w siebie. Wybierając odpoczynek, robisz wspaniałą rzecz – pozwalasz swojemu ciału i umysłowi na regenerację.

Oceń artykuł