Twoja największa porażka, czyli jak mówić o błędach podczas rozmowy rekrutacyjnej

Kategoria
Życie zawodowe

Autor wpisu
Pracuj.pl Ocena treści 1/5 (3)
Kategoria: Życie zawodowe
Ocena treści 1/5 (3)

Pytanie o największą porażkę, jest jednym z trudniejszych jakie może zadać na rekruter podczas rozmowy o pracę. Nikt przecież nie lubi mówić o swoich błędach. Jak więc najlepiej na nie odpowiedzieć i swoje niepowodzenie przekuć w sukces – nową pracę?

Pytanie na wiele sposobów

Pytania o porażkę zawodową mogą przybrać różne formy. Oto kilka najpopularniejszych przykładów:

  • Jaka jest Twoja największa porażka? Czego Cię nauczyła?
  • Podaj przykład trudnej sytuacji, w której nie zachowałeś się jak prawdziwy lider? Jakie wyciągnąłeś z niej wnioski?
  • Podaj przykład źle wykonanego zadania. Jak sobie poradziłeś?
  • Jakie zadania w poprzednim miejscu pracy były dla Ciebie za trudne? Jak sobie poradziłeś?

10 pytań, które warto zadać przed rozmową rekrutacyjną

Pamiętaj, błędy popełnia każdy

Niezależnie od tego, o co konkretnie zapyta Cię rekruter, warto wiedzieć dlaczego zadaje właśnie to, trudne pytanie – Każdy popełnia błędy i jeżeli tylko nie niosą one ze sobą nieodwracalnych, negatywnych konsekwencji, to są one normalnym elementem zawodowej codzienności. Warto więc pamiętać o tym, że pytanie o największą porażkę nie ma na celu pognębienia kandydata. Służy przede wszystkim zweryfikowaniu, w jaki sposób radzi sobie z trudnościami w życiu zawodowym i jakie wyciąga z tego lekcje  -wyjaśnia Piotr Miller, doradca zawodowy i coach, wykładowca w Szkole Wyższej Psychologii Społecznej (SWPS).

Nie bój się chwycić byka za rogi

Pytanie o największą porażkę zawodową zadano mi w podczas mojej 7-letniej kariery i kilkudziesięciu rozmów rekrutacyjnych praktycznie na każdym spotkaniu – mówi Joanna, pracująca w międzynarodowej firmie farmaceutycznej jako Senior Project Manager.

– Za każdym razem wywoływało ono u mnie lekką panikę. Wielokrotnie zastanawiałam się, czy najlepszym pomysłem nie jest opowiedzenie wymyślonej przeze mnie historii, która chwyci za serce rekrutera – zastanawia się Joanna.

Postaw na szczerość

– Pracując z osobami przygotowującymi się do rozmów kwalifikacyjnych, kładę spory nacisk na szczerość wypowiedzi kandydata – przyznaje Piotr Miller

Oczywiście nie chodzi tu o to, aby traktować rekrutera jak spowiednika, któremu koniecznie musimy opowiedzieć o wszystkich naszych zawodowych niepowodzeniach i słabościach, ale z drugiej strony, aby nie kreować się w sztuczny sposób na osobę, którą na co dzień w pracy zawodowej nie jesteśmy – dodaje.

Bądź konkretny

O wybranej przez Ciebie sytuacji opowiedz krótko i konkretnie. Nie wchodź w zbędne szczegóły, unikaj dygresji. Przedstaw problem z jakim przyszło Ci się zmierzyć oraz rozwiązanie na jakie się zdecydowałeś.

Pokaż, że porażkę przekułeś w sukces

– Warto jeszcze przed rozmową przypomnieć sobie jakieś zdarzenie (z życia zawodowego lub – jeśli mamy z tym trudność – wówczas można odnieść się do życia pozazawodowego), w którym rzeczywiście coś poszło nie do końca tak, jak oczekiwaliśmy, a następnie pokazać, jakie kolejne działania podjęliśmy, aby błąd ten naprawić oraz czy wyciągnęliśmy z tej sytuacji wnioski na przyszłość – proponuje Piotr Miller.

W ten sposób pokażesz, że potrafisz wciągać wnioski z trudnych sytuacji życiowych i odwracać nawet trudne sytuacje na swoją korzyść.

 

Oceń artykuł


Narzędzia