Szef nie chce dać Ci podwyżki? Powalcz o te benefity!

Autor wpisu
Agnieszka Dobosz Ocena treści 5/5 (2)
Autor wpisu Agnieszka Dobosz
Ocena treści 5/5 (2)

Jedni podwyżkę dostają bez większego wysiłku, inni muszą o nią długo walczyć, a batalia ta nie zawsze kończy się sukcesem. Co zrobić, jeśli pracodawca jest nieugięty, wszelkie sposoby negocjacji zawiodły i wygląda na to, że Twoja pensja w najbliższym czasie ani drgnie? Możesz zrezygnować z dalszych rozmów albo… powalczyć o jeszcze jedną rzecz – benefity.

Benefity nie tylko podniosą komfort Twojej pracy, lecz także – z dużym prawdopodobieństwem – przełożą się na konkretne oszczędności. W rezultacie może się okazać, że także finansowo skorzystasz niewiele mniej, niż gdybyś dostał kilkaset złotych podwyżki! Jeśli więc masz mocne argumenty przemawiające za tym, że należy Ci się uznanie za Twoją pracę i jej wyniki, a szef z różnych powodów nie może finansowo Cię docenić, porozmawiaj z nim o innych możliwościach. Oto 5 benefitów, o które zdecydowanie warto zawalczyć.

  1. Elastyczny czas pracy

Jeśli Twój zawód nie wymaga stałej obecności w miejscu pracy i bez problemu mógłbyś wykonywać ją zdalnie z domu, a marzy Ci się więcej luzu, wynegocjuj z szefem możliwość pracy zdalnej albo wywalcz dodatkowe dni na pracę z domu, jeśli taka opcja już w firmie istnieje. Dzięki temu oszczędzisz czas i pieniądze, które tracisz na codzienne dojazdy do pracy. A może chciałbyś zaczynać i kończyć wcześniej, aby bez stresu odbierać dzieci z przedszkola? To także może być przedmiotem Waszych rozmów – nie zaszkodzi spróbować.

  1. Opieka medyczna – poszerzony pakiet

Wielu pracodawców oferuje dzisiaj w ramach benefitów prywatną opiekę medyczną. Z reguły jest to podstawowy pakiet dla zatrudnionego. Jeśli jednak potrzeby Twoje albo Twojej rodziny w tym zakresie są większe, zastanów się, czy nie negocjować rozszerzenia pakietu. Zdarza się, że finansowany jest on z innego budżetu niż pensje pracownicze, dlatego łatwiej może być ugrać coś na tym polu. Możesz zaproponować rozszerzenie pakietu medycznego na dzieci czy partnera lub partnerkę albo uzupełnienie go o usługi, z których często korzystasz – np. stomatologię czy rehabilitację. Dzięki temu mógłbyś zaoszczędzić naprawdę spore kwoty.

  1. Dofinansowanie studiów, kursów albo dodatkowe szkolenia

Inwestycja w rozwój to zawsze dobry pomysł, ale też … kosztowna sprawa. Jeśli przełożony nie może dać Ci podwyżki, zaproponuj, aby w zamian zwiększył Twój budżet szkoleniowy, dołożył środków na zagraniczną konferencję albo dodatkowe lekcje języka obcego. Ekwiwalentem podwyżki może być także sfinansowanie studiów podyplomowych czy fachowych kursów, które często słono kosztują. Takie rozwiązanie będzie korzystne dla Ciebie i Twojej dalszej kariery, ale także dla pracodawcy, którego pracownik poszerzy swoją wiedzę i umiejętności w istotnej dla firmy dziedzinie.

  1. Służbowy telefon albo samochód do celów prywatnych

Jeśli masz służbową komórkę, sporym ułatwieniem (i zarazem oszczędnością) może być umówienie się z szefem, że możesz ją użytkować do celów prywatnych – zarówno jeśli chodzi o rozmowy telefoniczne, jak i korzystanie z Internetu. Dużym i wartościowym bonusem może być również możliwość korzystania z samochodu służbowego w celach prywatnych, takich jak wyjazd na wakacje z rodziną.

  1. Dofinansowanie przejazdów albo posiłków

Jeśli podliczysz, ile pieniędzy wydajesz na dojazdy lub obiady w biurowej stołówce, wyjdzie pewnie z tego pokaźna sumka. Dlatego zapytaj pracodawcę o możliwość częściowego pokrycia Twoich wydatków na te cele przez firmę. W niektórych przedsiębiorstwach jest także możliwość dofinansowania zakupu ubrań, szczególnie dla osób, które pracują bezpośrednio z klientem.

W obecnej pracy nie możesz liczyć ani na podwyżkę, ani na ciekawe benefity? Pobierz aplikację Pracuj.pl i znajdź firmę, w której dostaniesz zarówno dobrą pensję, jak i satysfakcjonujące bonusy!

Oceń artykuł


Narzędzia