Porady Student Praca dla humanisty pilnie poszukiwana
17.09.2013 | 0 min czytania

Praca dla humanisty pilnie poszukiwana

17.09.2013 | 0 min czytania
Autor wpisu Pracuj.pl

iStock_000002553897MediumW obliczu popularności politechnik wydawałoby się, że humanista jest skazany na brak pracy. Tak nie jest, ale pod warunkiem, że ma się bardzo konkretne umiejętności. Czy w starciu humanista vs. rynek pracy ten pierwszy może jednak triumfować?

Jak pokazuje badanie Pracuj.pl Campus 2012 niewiele ponad 50% osób z wykształceniem humanistycznym przy wyborze kierunku studiów brało pod uwagę aktualną sytuację na rynku pracy, podczas gdy wśród osób z wykształceniem technicznym odsetek ten wynosił 77 proc. Ignorowanie rynkowych wskaźników to błąd, który niestety przekłada się na nasze szanse na rynku pracy.

Wybór kierunku humanistycznego nie pozbawia nas szans na znalezienie pracy na studiach, ale wybór ogólnego kierunku, nie dającego konkretnych umiejętności, znacznie te szanse zmniejsza. Na szczęście kandydaci na studia coraz rozważniej podejmują decyzje – pokazuje to przykład tegorocznej rekrutacji na politologię na Uniwersytecie Warszawskim, gdzie po raz pierwszy od wielu lat trzeba było uruchomić rekrutację uzupełniającą, bo w pierwszej turze zabrakło chętnych.

Tymczasem naukowcy z Instytutu Socjologii UAM w oparciu o dane z Wojewódzkiego Urzędu Pracy z Poznania ustalili, że absolwenci filozofii rejestrowali się jako bezrobotni jedynie w 1,7 proc. przypadków. To rzadziej nawet niż absolwenci politechnik (2,4 proc.). Trochę gorzej radzili sobie psychologowie (3,4 proc.), ale humaniści ogółem, choć wypadli gorzej niż matematycy czy informatycy, to na bezrobociu znajdowali się rzadziej niż absolwenci chemii (4,6 proc.). Czyli jednak nie radzą sobie tak źle? To zależy, bo humanista humaniście nierówny – są jednak branże i zawody, w których istnieje całkiem spore zapotrzebowanie na osoby z takim wykształceniem.

Jeśli język, to niekoniecznie na filologii

Osoba uzdolniona językowo powinien wykorzystać ten fakt. Polska od wielu lat specjalizuje się w eksportowaniu usług – powstają u nas centra obsługi z zakresu księgowości, obsługi posprzedażowej itp. To daje szansę na pracę pod warunkiem znajomości niszowego języka np. norweskiego. I znajomość języka jest tutaj kluczowa, bo reszty pracodawca chętnie nas douczy.

Potwierdzają to także dane. Uniwersytet Jagielloński chwali się tym, że wszyscy absolwenci kierunków takicj jak filologia szwedzka czy czeska od razu po studiach znaleźli pracę. W urzędzie pracy nie rejestrowały się także osoby, które ukończyły kierunek kulturoznawstwo-lingwistyka. To pokazuje, że niekoniecznie najlepszym wyborem dla humanisty jest filologia, bo to nie tylko nauka języka, ale i literatury czy gramatyki opisowej. Lepszym wyborem może być właśnie lingwistyka stosowana, która przygotowuje studenta do wykonywania zawodu m.in. tłumacza.

Nowe media czekają

Coraz więcej możliwości na rynku pracy stwarzają media społecznościowe. Każda firma chce być obecna na Facebooku i utrzymywać kontakt ze swoimi klientami. Ten trend jest zauważalny w edukacji – od kiedy w 2005 roku otwarto pierwsze studia podyplomowe z e-marketingu, dziś już 53 uczelnie wprowadziły je do swojej oferty.

Śledzenie trendów na rynku pracy jest ważne, ale najlepiej wyjdziemy na tym, jeżeli połączymy to z własną pasją. – Humanista dziś musi znać się na wszystkim, ale jeżeli ma swoją niszę tym lepiej dla niego. Przejście studenta na rynek pracy powinno być płynne. Jeżeli ktoś ma możliwość sprawdzenia się na stażach czy praktykach w różnych instytucjach, nie tylko komercyjnych, to takie doświadczenie będzie dla niego bardzo cenne – mówi Wojtek, który zaczynał od pracy w agencji PR na pół etatu na drugim kierunku studiów, a dziś odpowiada za komunikację dużej spółki.

Optymizmem mogą napawać także dane płynące zza oceanu jak pokazuje ostatni raport przygotowany dla Kongresu USA, humanistów w Stanach Zjednocznonych jest … zbyt mało.

Komentarz Marek Muszyński, Forbes:

Ostatecznie moda na studia techniczne może wyjść humanistom tylko na dobre. Dotychczasowe braki w zawodach inżynieryjnych zostaną wypełnione, a konkurencja w innych zawodach spadnie. Zwłaszcza, że coraz rzadziej wybierane są ogólne kierunki kształcenia, które wypierane są przez specjalistyczne czy zawodowe. To co trzeba poprawić to zainteresowanie młodych ludzi rynkiem pracy. Jeśli sami zainteresowani będą na poważnie myśleć o swojej przyszłości, to całej gospodarce wyjdzie to na dobre.

Myślisz o zmianie pracy albo branży i chcesz zdobyć dodatkowe umiejętności? Twoje wykształcenie jest zbyt ogólne? Czas pomyśleć o dodatkowych studiach lub szkoleniach. Zajrzyj tutaj:

http://szkolenia-i-studia.pracuj.pl/edukacja/r/m/o

Oceń artykuł