Uwaga, dzwoni rekruter! Jak zrobić dobre wrażenie?

Kategoria
Rozmowa kwalifikacyjna

Autor wpisu
admin Ocena treści 3.67/5 (3)
Ocena treści 3.67/5 (3)

skeptical surprised woman reading news on smartphone holding laptopGdy znamy już termin rozmowy rekrutacyjnej, spokojnie możemy przygotować się do spotkania. Gorzej, jeśli rekruter dzwoni niespodziewanie i chce przeprowadzić krótki wywiad. Zaczyna nas ogarniać panika. Warto więc poznać telefoniczny savoir vivre, aby rozmowa przebiegała naturalnie i swobodnie, bez potknięć i wpadek. Od niej mogą zależeć nasze losy na kolejnych etapach rekrutacji.

 

 

Rozmowa telefoniczna to wygodny i szybki sposób, by lepiej poznać kandydata, zweryfikować informacje zawarte w CV, dopytać i doprecyzować kwestie, które interesują rekrutera. Na przykład, ktoś deklaruje znajomość języka angielskiego, więc już przez telefon można to sprawdzić i konwersować po angielsku. Dzięki rozmowie można wybadać motywacje kandydata  czy nawet poznać jego oczekiwania finansowe. To pozwala zaoszczędzić czas obu stronom i efektywniej przeprowadzić selekcję CV.

 

6 sposobów na dobre połączenie z rekruterem

Jak zachowywać się podczas telefonicznego wywiadu? Czym można podpaść rekruterowi? Oto kilka zasad, o których warto pamiętać:

 

1. Prosimy o telefon później, jeśli aktualnie nie mamy warunków do rozmowy

Rekruter dzwoni nieoczekiwanie, odbieramy, ale tak naprawdę warunki nie są sprzyjające do rozmowy. Jesteśmy właśnie w biurze, u aktualnego pracodawcy i rozmowa „po kątach” może być dla mało komfortowa. Albo jesteśmy w tłumie, w kolejce w sklepie, na spotkaniu towarzyskim. Dookoła hałas i ledwo słyszymy rekrutera, a co dopiero swoje myśli. W takich sytuacjach zdecydowanie najlepiej jest powiedzieć wprost, że nie jest to dogodny moment i nie mamy warunków do spokojnej rozmowy.

Profesjonalny rekruter powinien zapytać, czy możemy porozmawiać. Jeśli jednak tego nie zrobi, to sami powiedzmy, że nie możemy i zasugerujmy inny termin albo porę dnia.

 

2. Nie udajemy, gdy nie pamiętamy oferty

Jeśli słysząc rekrutera, czujemy pustkę w głowie i nie pamiętamy dokładnie treści ogłoszenia, to powiedzmy otwarcie, że chcielibyśmy wrócić do niego, przeczytać jeszcze raz ofertę i dopiero wtedy porozmawiać. Lepiej przełożyć termin rozmowy niż udawać, że wiemy, czego rozmowa dotyczy.

Rekruter nie oczekuje, że kandydat będzie dokładnie pamiętać treść wszystkich ofert, na które aplikuje. Unikajmy też jednak stwierdzeń typu „Nie pamiętam tej firmy, wie Pani, tyle CV teraz wysyłam”. Zrobimy wrażenie osoby hurtowo i bez zastanowienia odpowiadającej na oferty pracy.

 

3. Uważamy na sposób powitania

Jeśli na wyświetlaczu telefonu pojawia nam się nieznajomy numer, to powstrzymajmy się od powitań typu „hejka” i „cześć”. Pełen złości czy irytacji głos również może już w pierwszych sekundach odstraszyć naszego rozmówcę.

 

4. Jesteśmy kulturalni i uprzejmi

Podczas rozmowy telefonicznej tak samo, jak podczas spotkania i rozmowy na żywo, powinniśmy robić dobre wrażenie kulturalnym zachowaniem, miłym usposobieniem, pozytywną energią, spokojem i cierpliwością oraz … pogodnym wyrazem twarzy. Co prawda, nie widać tego przez telefon, ale nasz głos może zdradzić naprawdę wiele! Warto się uśmiechać, nawet wtedy, gdy nasz rozmówca tylko nas słyszy!

 

5. Traktujemy rozmowę na serio

Warto mieć świadomość, że rozmowa telefoniczna to jeden z etapów rekrutacji, podczas którego rekruter testuje nasze umiejętności wymagane na stanowisku, o które się ubiegamy.

To, jak ktoś rozmawia przez telefon pokazuje nam, jak będzie zachowywać się w pracy. Jeśli pracodawca poszukuje kandydatów na stanowiska sprzedażowe, przedstawicieli handlowych, specjalistów ds. obsługi klienta, asystentki, recepcjonistki, rzeczników prasowych, specjalistów ds. public relations, to rozmowa telefoniczna jest pierwszym sprawdzianem ich umiejętności interpersonalnych, umiejętności budowania relacji z otoczeniem i reprezentowania firmy na zewnątrz, reagowania na nagłe, stresowe sytuacje.

 

6. Dążymy do naturalności

Mimo że wywiad telefoniczny może się nam wydawać sztuczną sytuacją, to postarajmy się zachować naturalność. Stres robi swoje, ale skupmy się na uważnym słuchaniu i odpowiadaniu ze spokojem i opanowaniem. Będziemy wówczas sprawiać wrażenie osób, które wiedzą, czego chcą.

 

Jak wspominacie Wasze rozmowy telefoniczne z rekruterami?

Oceń artykuł


Narzędzia