Porady Rozmowa kwalifikacyjna „Proszę powiedzieć coś o sobie” – autoprezentacja podczas rozmowy o pracę
22.01.2015  | 5 min czytania

„Proszę powiedzieć coś o sobie” – autoprezentacja podczas rozmowy o pracę

22.01.2015  | 5 min czytania
Autor wpisu Pracuj.pl
Ocena treści
(4)

Słyszysz to pytanie i nagle pustka w głowie. „Coś” brzmi przecież bardzo ogólnie, a Ty musisz przedstawić informacje o sobie w pigułce. Twoja autoprezentacja powinna przykuć uwagę rekrutera i sprawić, że Twoje słowa zostaną w jego głowie po zakończeniu rozmowy. Dlatego do tej części spotkania warto się solidnie przygotować. Podpowiadamy, jak to zrobić.

Artykuł wyjaśni Ci:

• Po co w ogóle jest autoprezentacja?
• Jak powinna przebiegać wzorowa prezentacja siebie?
• Na jakie pułapki uważać, opowiadając o sobie?

Jaką funkcję podczas rozmowy pełni autoprezentacja?

Prośba, by kandydat opowiedział coś o sobie, często pada „na rozgrzewkę” na początku rozmowy kwalifikacyjnej. Dobre rozegranie tej partii pozwoli Ci przełamać pierwsze lody w kontakcie z pracodawcą, a jeśli sytuacja jest dla Ciebie stresująca – prawdopodobnie również odrobinę Cię rozluźni.

Ta spontaniczna autoprezentacja powinna być zwięzła i konkretna. Wystarczy kilka zdań, ważne jednak, by zawierały kwintesencję, podsumowanie tego, co najlepiej określa Twoją osobę – jako pracownika i po prostu jako człowieka. Przestrzegaj poniższych zasad, a z pewnością wyróżnisz się na plus spośród innych kandydatów.

Prezentacja siebie na rozmowie rekrutacyjnej – jak zrobić to dobrze?

1. Przygotuj się do profesjonalnej autoprezentacji

Napisaliśmy wyżej prezentacja spontaniczna? To prawda, tak ma ona wyglądać. Nie oznacza to bynajmniej pójścia na żywioł! Podczas rozmowy rekrutacyjnej napotkasz wiele momentów, w których będziesz musiał improwizować, jednak autoprezentacja zdecydowanie do nich nie należy. Jeszcze przed spotkaniem z rekruterem zastanów się, w jaki sposób wybrnąć z tego pytania. Gdy stres weźmie górę, będziesz później żałować, że podczas prezentacji siebie nie powiedziałeś tego, co chciałeś.

| Autoprezentacja PowerPoint – kiedy i jak ją wykonać?

2. Zacznij niebanalnie, ale szczerze

Staraj się wypaść naturalnie i pogodnie. Autoprezentacja to okazja do pokazania się z jak najlepszej strony i skierowania uwagi pracodawcy na to, co wartościowego masz mu do zaoferowania.

–  Podczas autoprezentacji odpowiadaj w zgodzie z samym sobą. Nie kreuj się na kogoś, kim nie jesteś. Postaraj się przedstawić swoją kandydaturę w niestandardowy sposób, tak aby ten opis był bardzo zindywidualizowany i w stu procentach oddawał obraz Twojej osoby. Podkreślając to, co Cię wyróżnia na tle innych kandydatów, masz szansę zapaść w pamięć rekrutującego – radzi Izabela Kielczyk, psycholog biznesu.

3. Sięgnij po dowcip, ale z wyczuciem

Błyskotliwy dowcip może udowodnić, że masz dystans do siebie. Pamiętaj jednak, aby nie przekraczać granic i nie przesadzać z dowcipkowaniem. Nie wszyscy pracodawcy i rekruterzy to lubią, a nasze poczucie humoru niekoniecznie musi im przypaść do gustu. Dlatego należy to robić z dużym wyczuciem – zaleca Izabela Kielczyk.

4. Zastanów się, co jest ważne dla pracodawcy

O czym mówić podczas prezentacji siebie? Na przykład o swoich najważniejszych i najbardziej przydatnych dla pracodawcy kompetencjach. O cechach osobowości, które Cię wyróżniają i mają wpływ na Twoje życie zawodowe. O doświadczeniach zawodowych i swojej ścieżce kariery – dlaczego wybrałeś właśnie taką drogę, jak widzisz jej dalszy rozwój, do czego dążysz, na czym Ci zależy, co jest dla Ciebie ważne, jakie wartości cenisz itd.

Jeśli nie masz jeszcze dużego doświadczenia zawodowego, możesz nawiązać do ukończonych studiów i zdobytego wykształcenia, uargumentować swój wybór, określić priorytety. W czasie autoprezentacji możesz też wspomnieć o swoich pasjach i zainteresowaniach. Idealnie, jeśli przeplatają się one z pracą lub pozwoliły Ci wykształcić umiejętności przydatne na stanowisku, na które aplikujesz.

Życie zawodowe jest nierozerwalne z życiem osobistym, dlatego starajmy się zaprezentować przede wszystkim jako fajni, ciekawi ludzie, którzy chcą być dobrymi pracownikami – mówi Izabela Kielczyk.

5. Rozważnie selekcjonuj informacje

Wcześniejsze przygotowanie się do autoprezentacji pozwoli Ci przejść od razu do sedna, bez kluczenia i mówienia oczywistości, aby w międzyczasie pozbierać myśli. Szkoda na to czasu. Zamiast mówić ogólnie, że szukasz pracy (wiadomo, przecież bierzesz udział w rozmowie rekrutacyjnej), lepiej powiedz, jakie wyzwania zawodowe cenisz. Nie podkreślaj też, od jak dawna pozostajesz bez pracy, bo to rodzi dodatkowe pytania, z których trudno będzie wybrnąć. A przecież prezentacja siebie to nie czas na zasiewanie wątpliwości, tylko niepowtarzalna okazja do wyeksponowania swoich atutów w pigułce!

| 6 najczęstszych pytań na rozmowie o pracę

Czego się wystrzegać w trakcie autoprezentacji?

Aby zainteresować rekrutera, potrzebujesz nie tylko treści, lecz także formy. Oczywiście nie chodzi tu o mówienie trzynastozgłoskowcem, a raczej o zwrócenie uwagi na drobiazgi, które sprawią, że Twoja prezentacja będzie miła w odbiorze. Oto kilka błędów często popełnianych przez kandydatów – nie powielaj ich.

1. Autoprezentacja to nie pean na Twoją cześć

Podczas rozmowy rekrutacyjnej powinieneś zaprezentować się od jak najlepszej strony. Nie oznacza to jednak, że masz sobie tworzyć nachalną laurkę! Stąd już blisko do sztuczności i arogancji, a te na pewno nie zadziałają na Twoją korzyść. Podczas prezentacji siebie zachowaj umiar. Tylko nie przesadź w drugą stronę – skromność jest w cenie, ale… rozmowa kwalifikacyjna to poniekąd rozmowa sprzedażowa. Możesz kierować się tu podobnymi zasadami – lepiej rozwiać czyjeś wątpliwości, niż wciskać produkt (w tym wypadku swoją kandydaturę) na siłę.

2. Nie nadużywaj przymiotników

Jestem miły, pogodny, koleżeński, zabawny, przyjacielski, wesoły, uprzejmy, pracowity... I może jeszcze frytki do tego? Jeśli prezentację siebie rozpoczniesz taką litanią epitetów, mało prawdopodobne, że wyróżnisz się z tłumu. To słowa, które są bardzo ogólne i mogą zostać odebrane jako nic nieznaczące frazesy. Zamiast używać wielu przymiotników, które trącą pustosłowiem, znajdź na ich potwierdzenie dowody – odwołaj się do swoich zachowań w konkretnych sytuacjach. To strategia autoprezentacji, którą doradziłby Ci chyba każdy, kto zajmuje się HR-em.

| Stwórz opowieść, czyli jak przyciągnąć uwagę rekrutera

3. Podczas prezentacji siebie nie powielaj CV

Autoprezentacja nie powinna być streszczaniem informacji, które rekruter znajdzie w Twoim życiorysie. Jasne – będzie z nim powiązana, jednak nie wdawaj się w tym momencie w szczegółowe opisy swoich poprzednich miejsc zatrudnienia, zakresu obowiązków, przebytych kursów i uzyskanych certyfikatów. Przyjdzie na to czas. Zamiast analizować i opisywać wyciągaj wnioski i na ich podstawie formułuj stwierdzenia.

4. Nie okazuj niezadowolenia, gdy rekruter poprosi Cię o dokonanie autoprezentacji

Bądźmy szczerzy – mało kto lubi pytanie: „Proszę mi coś o sobie opowiedzieć”. Nie warto jednak okazywać swojego niezadowolenia i kąśliwie oznajmiać, że wszystko już napisaliśmy w CV lub liście motywacyjnym. Albo wykręcać się komentarzem, że trudno coś o sobie powiedzieć w paru zdaniach. Twoja postawa wobec autoprezentacji to dla rekrutującego konkretny komunikat, czy np. potrafisz szybko reagować i podejmujesz próbę zmierzenia się z niewygodnym zadaniem, czy wolisz narzekać i łatwo się poddajesz.

Oceń artykuł