Praca w marketingu – wyobrażenia kontra realia

Kategoria
Rozmowa kwalifikacyjna

Autor wpisu
Katarzyna Klimek-Michno

Film team discussing direction for video productionCzy marketing to przyszłościowe zajęcie? Dlaczego studia z zarządzania i marketingu, na które kiedyś był boom, nie stanowią przepustki do branży? Jak marketingowiec powinien ubrać się na rozmowę kwalifikacyjną? Czy praca od godziny 8 do 16 to norma czy wyjątek w tym zawodzie? Dzisiaj odpowiadamy na te oraz inne pytania.

 

 

 

Marketing – dla jednych marzenie, wizja wielkiej przygody i możliwość realizacji kreatywnych pomysłów. Dla innych – zawód mało praktyczny, bez poczucia stabilizacji. Weryfikujemy wyobrażenia i sprawdzamy, jak jest naprawdę. Oto kilka kwestii, które często budzą największe wątpliwości.

 

1. Nasycenie rynku czy korzystne perspektywy?

Zarządzanie i marketing to kierunek studiów, który przez długi czas cieszył się ogromną popularnością, decydowało się na niego wielu maturzystów, jednak ze znalezieniem pracy niekoniecznie było później różowo.

W tym przypadku wiedza teoretyczna nie wygrywa z praktyką zdobywaną przez lata – tłumaczy Małgorzata Skibowska, specjalista ds. komunikacji marketingowej w ISOLUTION. – Tym bardziej, że sam marketing ewoluuje, zmienia się sposób jego prowadzenia, wykształcają się nowe rodzaje, specjalizacje, jak chociażby e-marketing.

Obecnie firmy mają coraz większą świadomość tego, jak ważne jest promowanie marki m.in. w mediach społecznościowych oraz inwestowanie w działania marketingowe w Internecie. Widoczne jest zapotrzebowanie na specjalistów ds. e-marketingu, zajmujących się m.in. SEM i SEO, e-mail marketingiem czy social mediami.

Z całą pewnością praca w marketingu może być przyszłościowym zajęciem, wszystko zależy jednak od naszej kreatywności i uwagi, z jaką będziemy śledzić i reagować na zmieniające się trendy. Coraz więcej nawet niewielkich firm zdaje sobie sprawę, że posiadanie w swoim zespole osoby, która będzie odpowiedzialna za marketing, to podstawa. Wymusza to niejako rynek, na którym praktycznie w każdej branży działania marketingowe są stosowane – tłumaczy Małgorzata Skibowska.

 

2. Dyplom czy doświadczenie?

Ukończenie marketingu to na pewno plus, ale nie jest to jednoznaczne z sukcesem zawodowym. Im wcześniej zaczniemy zdobywać doświadczenie, tym lepiej. Nad swoim portfolio warto zacząć pracować jeszcze w trakcie studiów, poznawać specyfikę branży i w praktyce zdobywać potrzebne umiejętności.

Praca w marketingu nie należy do łatwych. Żeby się w niej sprawdzać, dobrze jest mieć szeroką wiedzę z różnych dziedzin. Sama wiedza jednak nie wystarczy. Specyfiką tej pracy jest ścisła współpraca z ludźmi, więc wysoko rozwinięte zdolności interpersonalne będą tutaj dużym atutem – mówi Małgorzata Skibowska, wymieniając wśród innych ważnych umiejętności – zarządzanie sobą w czasie i ustalanie priorytetów.

Jak tłumaczy specjalistka, zajmowanie się marketingiem bardzo często oznacza wiele projektów odbywających się w tym samym czasie. Sporym ułatwieniem jest więc posiadanie umiejętności pracy pod presją czasu i zachowania zimnej krwi w stresujących sytuacjach. Liczy się też kreatywność, innowacyjność i podejmowanie inicjatywy.

 

3. Stabilność czy ryzyko?

Są firmy, w których można liczyć na stałe zatrudnienie i umowę o pracę, ale są też takie, które preferują zawieranie umów tymczasowych – mówi specjalistka ds. komunikacji marketingowej w ISOLUTION. Dodaje, że rotacja w marketingu bywa dosyć duża – pracownicy często zmieniają miejsca zatrudnienia, ponieważ chcą spróbować czegoś nowego.

Jeśli na poważnie myślimy o tym obszarze, powinniśmy liczyć się z tym, że nie jest to typowa praca od godziny 8 do 16.

To mocno angażujące zajęcie, więc nadgodziny czy pracujące weekendy nie są czymś niespotykanym. Często zdarzają się sytuacje, że trzeba coś zrobić „na wczoraj” – mówi Małgorzata Skibowska, argumentując, że specyfika branży wymaga bycia na bieżąco z różnymi wydarzeniami i szybkiego reagowania na nie.

Szczególnie jeśli zajmujemy się social media, trzeba być w sieci non stop. Od tego często zależy nasza skuteczność. Wszystko jest jednak kwestią właściwego zaplanowania – zaznacza specjalista ds. komunikacji marketingowej.

 

4. Nieszablonowe czy tradycyjne CV?

Od kandydatów, starających się o pracę w marketingu, wymaga się nieszablonowych pomysłów, twórczego myślenia i oryginalnych działań. Przejawy takiej kreatywności mile widziane są także w dokumentach aplikacyjnych, które będą się wyróżniać i zwracać uwagę. Należy jednak pamiętać, aby nie przesadzić – nawet najbardziej oryginalne pod względem graficznym CV nie zapewnią nam sukcesu, jeśli nie znajdą się w nim wartościowe informacje. Przerost formy nad treścią może wówczas tylko zaszkodzić.

 

5. Kolorowy wizerunek czy prostota podczas rozmowy o pracę?

Kreatywność marketingowców często widoczna jest również w ubiorze. Raczej możemy się spodziewać, ze na rozmowę kwalifikacyjną w żółtym kolorze przyjdzie specjalista ds. marketingu niż przedstawiciel działu finansów. Nie jest to jednak decydujące kryterium oceny i wyznacznik kreatywności, dlatego nie róbmy niczego na siłę. Jeśli dobrze czujemy się w stonowanych kolorach – pozostańmy im wierni.

Dobierzmy też strój do branży i typu organizacji, w której staramy się o pracę – dział marketingu w banku będzie wciąż wymagał ubioru formalnego, podczas gdy na rekrutacji do agencji marketingowej specjalizującej się w branży rozrywkowej możemy pozwolić sobie na znacznie więcej luzu.

 

Renesans-marketingu-i-PR-15b_FIN

Oceń artykuł


Narzędzia