„Proszę powiedzieć coś o sobie”

Kategoria
Rozmowa kwalifikacyjna

Autor wpisu
Katarzyna Klimek-Michno Ocena treści 4.31/5 (16)
Ocena treści 4.31/5 (16)

Słyszysz to pytanie i nagle pustka w głowie. „Coś” brzmi przecież bardzo ogólnie, a Ty musisz „sprzedać” wiedzę o sobie „w pigułce”. Powinna ona przykuć uwagę rekrutera i sprawić, że Twoje słowa zostaną w jego głowie po zakończeniu rozmowy. Podpowiadamy, jak to zrobić.

1. Przygotuj się

Możesz improwizować podczas rozmowy, ale jeśli stres weźmie górę, to będziesz później żałować, że nie powiedziałeś tego, co chciałeś. Zastanów się więc jeszcze przed spotkaniem z rekruterem, w jaki sposób wybrnąć z tego pytania.

2. Zacznij niebanalnie, ale szczerze

Staraj się wypaść naturalnie i pogodnie.

Odpowiadajmy w zgodzie z samym sobą. Nie kreujmy się na kogoś, kim nie jesteśmy. Postarajmy się przedstawić swoją kandydaturę w niestandardowy sposób tak, aby ten opis był bardzo zindywidualizowany i w stu procentach oddawał obraz naszej osoby. Podkreślając to, co nas wyróżnia na tle innych kandydatów, mamy szansę zapaść w pamięci rekrutującego – radzi Izabela Kielczyk, psycholog biznesu.

3. Sięgnij po dowcip, ale z wyczuciem

Błyskotliwy dowcip może udowodnić, że mamy dystans do siebie i sprawić, że wybijemy się z tłumu kandydatów. Należy jednak pamiętać, aby nie przekraczać granic i nie przesadzać z „dowcipkowaniem”. Nie wszyscy pracodawcy i rekruterzy to lubią, niekoniecznie nasze poczucie humoru może im przypaść do gustu, dlatego należy to robić z dużym wyczuciem – zaleca Izabela Kielczyk.

4. Nie śpiewaj peanów na swoją cześć

Podczas rozmowy rekrutacyjnej powinieneś zaprezentować się od jak najlepszej strony. Nie oznacza to jednak, że masz tworzyć nachalną laurkę na swoją cześć. Stąd już blisko do sztuczności i arogancji.

5. Nie nadużywaj przymiotników

Jestem miły, pogodny, koleżeński, zabawny, przyjacielski, wesoły, uprzejmy, pracowity itd. Jeśli swoją odpowiedź rozpoczniesz taką „litanią” epitetów, mało prawdopodobne, że wyróżnisz się z tłumu. To słowa, które są bardzo ogólne i mogą zostać odebrane jako frazesy i utarte schematy. Nie stawiaj więc na ilość, ale na jakość określeń Twojej kandydatury. Zamiast używać wielu przymiotników, znajdź na ich potwierdzenie „dowody” i odwołaj się do konkretnych zachowań i sytuacji.

6. Bądź konkretny

Nie wdawaj się w szczegóły. Odpowiedź może być kilkuzdaniowa, ale powinna być kwintesencją, podsumowaniem tego, co najważniejsze i co najlepiej określa Twoją osobę. O czym mówić? Na przykład o swoich najważniejszych i najlepszych kompetencjach. O cechach osobowości, które Cię najbardziej wyróżniają i mają wpływ na Twoje życie zawodowe. O doświadczeniach zawodowych i swojej ścieżce kariery – dlaczego wybrałeś właśnie taką drogę, jak widzisz jej dalszy rozwój, do czego dążysz, na czym Ci zależy, co jest dla Ciebie ważne, jakie wartości cenisz itd. Jeśli nie masz jeszcze dużego doświadczenia zawodowego, możesz nawiązać do ukończonych studiów i zdobytego wykształcenia, uargumentować swój wybór, określić priorytety.

Odpowiadając na pytanie: „Proszę powiedzieć mi coś o sobie” możesz też nawiązać do swoich pasji i zainteresowań. Idealnie jeśli przeplatają się one z pracą i uzupełniają z wykonywanym zawodem.

Życie zawodowe jest nierozerwalne z życiem osobistym, dlatego starajmy się zaprezentować przede wszystkim jako fajni, ciekawi ludzie, którzy chcą być dobrymi pracownikami – mówi Izabela Kielczyk.

7. Nie powielaj CV

Uważaj jednak, aby nie powtarzać informacji, które rekruter znajdzie w życiorysie. Nie wdawaj się w szczegółowe opisy swoich poprzednich miejsc zatrudnienia, zakresu obowiązków, przebytych kursów i uzyskanych certyfikatów. Zamiast analizować i opisywać, wyciągaj wnioski i na ich podstawie formułuj stwierdzenia.

8. Rozważnie selekcjonuj informacje

Nie trać też czasu na mówienie o czymś co, jest oczywiste albo mało istotne w kontekście rozmowy rekrutacyjnej. Zamiast mówić ogólnie, że szukasz pracy (co jest oczywiste, bo przecież bierzesz udział w rozmowie rekrutacyjnej), lepiej powiedz, jakie wyzwania zawodowe cenisz. Nie podkreślaj też, od jak dawna pozostajesz bez pracy, bo to rodzi dodatkowe pytania. Możesz więc zupełnie niepotrzebnie zacząć schodzić na boczne tory i wdawać się w szczegóły.

9. Nie okazuj niezadowolenia

Mało kto lubi pytanie: „Proszę mi coś o sobie powiedzieć”. Nie warto jednak okazywać swojego niezadowolenia i kąśliwie odpowiadać, że wszystko już o sobie napisaliśmy w CV lub liście motywacyjnym. Albo wykręcać się komentarzem, że trudno coś o sobie powiedzieć w paru zdaniach. Nasza postawa niesie rekruterowi konkretny komunikat, np. czy potrafimy szybko reagować i podejmujemy próbę czy wolimy narzekać, czy umiemy spojrzeć na samych siebie „z boku”.

A Wy spotkaliście się z takim pytaniem podczas rekrutacji?

Oceń artykuł


Narzędzia