Pomyślę o tym jutro, czyli dlaczego nie warto odkładać pracy na później

Kategoria
Ciekawe

Autor wpisu
Katarzyna Klimek-Michno
Kategoria: Ciekawe

Pretty lady browsing on her smartphone„Później”, „kiedyś”, „innym razem” – zdarza się, że często powtarzasz te słowa i odkładasz w czasie różne zadania? Myśl o ich wykonaniu paraliżuje Cię albo napawa znudzeniem? Być może dopadła Cię prokrastynacja. Za tym psychologicznym mechanizmem odkładania na później, kryją się nadmierne wymagania wobec samego siebie i lęk przed opinią innych. Może to utrudniać szukanie pracy, hamować rozwój zawodowy i blokować przed podejmowaniem nowych wyzwań.

 

Co ciekawe, prokrastynacja dotyczy najczęściej osób autentycznie zdolnych, które boją się swój idealny wizerunek skonfrontować ze swoimi rzeczywistymi możliwościami np. jako pracownika. Taki lęk przed utratą reputacji super zdolnej i zawsze skutecznej osoby męczy dużo bardziej niż samo zadanie, jakie mamy do wykonania – mówi dr Agnieszka Krzysztof Świderska, psycholog z Katedry Psychologii UP w Krakowie.

 

Jak działa mechanizm prokrastynacji? Odsuwamy zadanie na później, szukamy pretekstu, by go nie wykonać w najbliższym czasie. Blokują nas nasze myśli i wyobrażenia. Powoduje to, że jeszcze bardziej pogrążamy się w lęku. Spirala nakręca się, frustracja narasta.

Najczęściej okazuje się, że inni wcale nie mają tak wyśrubowanych wymagań wobec nas a najbardziej „śrubkę” dokręcamy sobie sami. Wyobrażony sukces musi być totalny, tak jak totalna może stać się porażka – tłumaczy dr Agnieszka Krzysztof Świderska.

 

Jak walczyć z prokrastynacją?

Psycholog radzi, aby przede wszystkim dobrze poznać oczekiwania otoczenia. Dowiedzieć się, co tak naprawdę jest wymagane i potrzebne. Być może nasze problemy z podjęciem nowych wyzwań wynikają z poprzeczki, którą sami sobie za wysoko ustawiliśmy. Może chcielibyśmy wziąć udział w nowatorskim projekcie, mamy kompetencje, ale brakuje nam wiary w swoje możliwości? Może odkładamy na później szukanie nowej pracy, bo hamuje nas brak pewności siebie?

Najważniejsze, co można zrobić, to urealnić swoje oczekiwania – podkreśla dr Agnieszka Krzysztof Świderska. – Jednocześnie nie wierzmy w cuda, tylko włóżmy wysiłek w podejmowane wyzwanie. Jeśli nie uda się, będziemy mogli uczyć się na swojej porażce. Ale przynajmniej podjęliśmy próbę.

 

Aby uniknąć prokrastynacji, powinniśmy być świadomi nie tylko swoich mocnych stron, ale odkrywać też nasze luki i dostrzegać pięty achillesowe. Dzięki temu łatwiej nam będzie zmierzyć się z zadaniem. Ono również powinno być przez nas dobrze poznane i urzeczywistnione.

Im bardziej jakieś zadanie przeraża nas, tym bardziej starajmy się zgłębić tajniki danej czynności – mówi psycholog. – Myślmy zadaniowo. Nie koncentrujmy się na sobie, tylko na zadaniu. Zamiast myśleć: „oczekują, żebym wypadł dobrze”, skonkretyzujmy na przykład tak: „moim zadaniem jest reprezentowanie firmy, zrobienie tego i tego”.

 

Szukając pracy, starajmy się dowiedzieć jak najwięcej, co kryje się pod słowami: wymagania i oczekiwania. Już same te określenia potrafią uruchomić wyobraźnię i możemy dostrzec tajemniczą górę niewykonalnych obowiązków. Znając konkrety, łatwiej będzie nam zwalczyć wewnętrzne bariery.

Jeśli na co dzień przytłacza nas ilość obowiązków i czujemy się zmęczeni na samą myśl, ile „tego wszystkiego” przed nami – koniecznie dzielmy pracę na różne etapy, zapisujmy szczegółowe zadania i ustalajmy realny harmonogram. Warto pamiętać, że prokrastynacja utrudnia dobrą organizację i może wywołać spore zamieszanie.

 

Życie potrafi zaskakiwać i warto przyzwyczajać się do tej myśli. Jeśli np. ktoś jest grafikiem czy architektem i odłoży wykonanie projektu na później, to w międzyczasie może pojawić się nowe zlecenie, którego nie będzie mógł zrealizować – obrazuje dr Agnieszka Krzysztof Świderska.

W głębi duszy każdy z nas wie, że lęk przed porażką jest gorszy niż sama porażka, a stojąc w miejscu – cofamy się. Zamiast koncentrować się na naszych fikcyjnych wyobrażeniach i „nakręcać się”, lepiej jest zacząć działać. Zrobić choćby mały krok. Nawet jeśli się potkniemy, będziemy mieć poczucie, że pokonaliśmy wewnętrzne przeszkody.

 

A Wy jak radzicie sobie z prokrastynacją?

Oceń artykuł


Narzędzia