Nie dostaniesz pracy, bo jesteś … nudziarzem?

Kategoria
Rozmowa kwalifikacyjna

Autor wpisu
Agnieszka Dobosz

Fotolia_60203320_Subscription_XXL_lekkiEntuzjastyczny i zaangażowany kontra poprawny, ale nudny. Jak myślicie, którego kandydata wybierze rekruter? Na rozmowie o pracę liczą się nie tylko Twoje kompetencje i umiejętności, ale również to, jakie wrażenie zrobisz. Jak wypaść interesująco? Jak przekonać rekrutera o swoim zaangażowaniu?

 

 

 

Znaleźliśmy 6 powodów, dla których rekruter może uznać Cię za nudziarza i radzimy, jak do tego nie dopuścić.

1. Z Twojego CV wieje nudą

Standardowa czcionka, standardowe teksty, wyświechtane zwroty o „kreatywności” i „umiejętności pracy w zespole”. Twoje CV wygląda jak skopiowana wersja wzoru z Internetu? Niedobrze! Co prawda zbyt kreatywne (a nieczytelne) CV to też nie jest dobre rozwiązanie, ale jednak pewna personalizacja jest wskazana. Zadbaj o to, aby Twój życiorys naprawdę mówił coś o Tobie – jaki jest Twój zawodowy cel, w jakim kierunku chcesz się rozwijać, jakie najciekawsze projekty zrealizowałeś. O kreatywności więcej powie link do strony Twojego projektu, a o umiejętności pracy w zespole informacja, że pracowałeś nad nim w grupie osób z różnych działów.

 

2. Nie lubisz tego, co robisz (i to widać)

Nie każdy ma takie szczęście, że praca jest jego wielką pasją. Jeśli jednak trafiłeś do branży, której szczerze nie cierpisz, a w Twojej pracy nie ma nic, co sprawia Ci satysfakcję, szukając kolejnego podobnego stanowiska, trudno będzie Ci to ukryć. Większość rekruterów docenia w ludziach zaangażowanie – oznacza to, że nowa osoba szybko się nie wypali i będzie mogła wesprzeć zespół świeżymi pomysłami. Jeśli nie potrafisz wykrzesać z siebie choć odrobiny entuzjazmu, nie zdziw się, jeśli rekruter uzna Cię za nudziarza.

 

3. Odpowiadasz półsłówkami

Powody takiego zachowania mogą być różne – być może robisz tak dlatego, że zjada Cię stres. Jednak niestety może to wyglądać tak, jakbyś po prostu nie miał nic ciekawego do powiedzenia. Jeśli rekrutujący pyta Cię o najbardziej fascynujący projekt, który ostatnio realizowałeś, a Ty odpowiadasz jednym zdaniem, robisz wrażenie mało zaangażowanego albo w najlepszym wypadku zblazowanego. Jak sobie z tym poradzić, skoro w czasie rozmowy masz pustkę w głowie? Poczujesz się pewniej, jeśli odpowiedzi na najczęściej zadawane pytania po prostu sobie przygotujesz. Pomyśl jaką sytuację konfliktową rozwiązałeś, jaki był Twój ostatni sukces i jakie przykłady działań innych firm z branży zrobiły na Tobie największe wrażenie.

 

4. Mówisz za dużo i używasz branżowego slangu

Rekrutera można zanudzić, nie tylko mówiąc mało. Długie wywody z użyciem bardzo specjalistycznego (albo bardzo potocznego) branżowego słownictwa nie są wskazane – chyba że rozmowa to kolejny etap rekrutacji i nie prowadzisz jej z HR-owcem, ale z Twoim przyszłym przełożonym. Wtedy możesz pokusić się o skierowanie dyskusji na tory bardziej specjalistyczne. Jeśli jednak rozmawiasz z osobą, która nie jest profesjonalistą w Twojej dziedzinie, pamiętaj że zbyt głębokie wchodzenie w szczegóły i zbyt długie opowiadanie o drobiazgowych problemach mogą ją po prostu znudzić. Poziom szczegółowości Twojej wypowiedzi powinien być dopasowany do osoby, z którą rozmawiasz.

 

5. Nie wchodzisz w dialog

Na spotkaniu w sprawie pracy nie tylko rekruter ma prawo zadawać pytania. Pamiętaj, że to w końcu rozmowa, a to oznacza dialog. Tak samo jak przygotowujesz sobie ciekawe odpowiedzi, warto zadbać o wartościowe pytania do rekrutera. Osoba, która nie zadaje żadnych, nie wypada najlepiej – jeśli chcemy pracować w danej firmie, powinno nas przecież interesować, jak ta praca będzie wyglądać, z kim będziemy współpracować, jakie będą nasze obowiązki czy w którym miejscu firmowej struktury się znajdziemy. Odpowiednie pytania zaprezentują nas jako osobę odpowiedzialną, poważnie myślącą o nowym stanowisku i z zaangażowaniem podchodzącą do tematu. I o to chodzi!

 

6. Nie umiesz opowiedzieć nic ciekawego o sobie

To pytanie często sprawia kandydatom wiele trudności, bo rzeczywiście jest bardzo ogólne i niekoniecznie łatwo na nie spontanicznie odpowiedzieć. Jeśli jednak już kolejny raz je słyszysz, przygotuj sobie kilka ciekawych zdań na swój temat. Jakich? Skup się przede wszystkim na życiu zawodowym – powiedz, ile lat pracujesz w branży, gdzie zdobywałeś doświadczenie i w jakim kierunku chcesz się rozwijać. Warto dodać także (jeśli masz na to ochotę) jedno zdanie na temat siebie jako osoby prywatnej, pokazujące Cię od bardziej nieformalnej strony. Możesz powiedzieć na przykład, co jest Twoją pasją i z kim ją dzielisz („Prywatnie moją wielką pasją jest gotowanie. Ostatnio fascynują mnie smaki azjatyckie – potrawy degustują regularnie moi przyjaciele”). Ocieplisz w ten sposób swój wizerunek i zasugerujesz, że jesteś ciekawą osobą także poza pracą.

 

Jakie jest Wasze zdanie – uważacie, że na rozmowie o pracę liczy się to, czy wypadamy interesująco?

Oceń artykuł


Narzędzia