Porady Kariera i rozwój Praca przyszłości to coś więcej niż technologie
10.03.2020  | 5 min czytania

Praca przyszłości to coś więcej niż technologie

10.03.2020  | 5 min czytania
Autor wpisu Pracuj.pl
Ocena treści
(5)

Kompetencje cyfrowe – to do nich należy przyszłość, ale… znajomość technologii to za mało, żeby budować satysfakcjonujące relacje w zespole, ze współpracownikami czy klientami. W transformacji cyfrowej powinniśmy coraz bardziej skupiać się na człowieku – mówi w wywiadzie dla Pracuj.pl Katarzyna Nosalska z Platformy Przemysłu Przyszłości.

Szybki rozwój technologii sprawia, że pracownicy muszą być bardzo elastyczni, stale się uczyć i dostosowywać do nowych warunków. Pojawiają się też zupełnie nowe zawody i stanowiska… Z czym jeszcze wiąże się czwarta rewolucja przemysłowa?

Katarzyna Nosalska: Przemysł 4.0, czyli czwarta rewolucja przemysłowa, to pojęcie, które oznacza złożony proces transformacji technologicznej i organizacyjnej przedsiębiorstw. Wdrażanie nowych rozwiązań organizacyjnych i biznesowych możliwe jest dzięki wykorzystaniu nowych technologii cyfrowych i zasobów danych oraz zapewnieniu komunikacji w ramach współpracy maszyn, urządzeń i ludzi. Wdrażanie technologii jest dla firmy innowacją, ale dopiero osadzenie tej zmiany technologicznej w modelu biznesowym daje podstawę, aby mówić o wdrożeniu koncepcji Przemysłu 4.0. Droga do przemysłu przyszłości zaczyna się od zdefiniowania planu wdrożeń z celami i  wskaźnikami. Kluczowe staje się powołanie interdyscyplinarnego zespołu ds. transformacji oraz lidera transformacji. Pojawia się zatem nowa funkcja tzw. Chief Digital Officera. Wprowadzanie nowych technologii do różnych obszarów działalności firmy będzie powodować pojawianie się nowych funkcji i wymagać od pracowników zdobywania nowych kompetencji. Pojawiają się więc nowe zawody, np. specjalista ds. robotów współpracujących, specjalista ds. integracji OT/IT, specjalista ds. przemysłowego Big Data, a nawet eksperci ds. etyki cyfrowej itp.

Co składa się na kompetencje cyfrowe? W jakich działaniach i zadaniach są one szczególnie potrzebne?

K.N: Kompetencje cyfrowe to tzw. umiejętności twarde, umiejętności wykorzystywania nowych rozwiązań cyfrowych i pracy w cyfrowym środowisku. Nie mówimy już tylko o tych podstawowych umiejętnościach programowania i analizy danych, ale również o inżynierskich umiejętnościach projektowania usieciowionych systemów i zarządzania nimi, optymalizacji ich pracy za pomocą inteligentnych technologii, takich jak sztuczna inteligencja i wykorzystywanie potencjału dużych zbiorów danych. W przemyśle przyszłości pojawi się konieczność pracy z wykorzystaniem wirtualnej i rozszerzonej rzeczywistości. Przykładem mogą być wirtualne szkolenia, które sprawdzają się szczególnie w tych branżach, gdzie mamy utrudniony dostęp kursantów do infrastruktury lub trudne warunki pracy np. w kopalniach, platformach wiertniczych, czy też pracach serwisowych w energetyce. W cyfrowych fabrykach pracownicy będą musieli myśleć w kategoriach przenoszenia otaczającej ich rzeczywistości do warstwy wirtualnej, począwszy od projektowania produktów, przez procesy produkcyjne po obsługę klienta i serwis. Może obsługa inteligentnych maszyn, robotów współpracujących, czy wózków autonomicznych nie będzie stanowiła wielkich wyzwań, ale już ich zaprogramowanie i nauczenie współpracy z człowiekiem będzie wymagała nowych cyfrowych kompetencji.

Kim będzie pracownik przyszłości?

Kim jest pracownik 4.0? Czego oczekuje od niego rynek pracy?

K.N.: Pracownik 4.0 to osoba o szerokim horyzoncie myślenia, akceptująca zmiany, świadoma ich znaczenia i uzasadnienia dla rozwoju firmy. Pracownik 4.0 będzie tworzył nowego rodzaju relacje, nie tylko w interdyscyplinarnych zespołach, ale również z maszynami w ramach postępującej hiperautomatyzacji. Nowa rzeczywistość 4.0 będzie powodować, że to maszyna będzie uczyć się i dostosować do pracy i wymagań człowieka, a nie jak było to dotychczas: człowiek musiał uczyć się sztywnej instrukcji obsługi maszyny.

Kogo będą poszukiwać pracodawcy w przyszłości? Czego będą wymagać od kandydatów?

K.N.: Głównym wymogiem odróżniającym pracowników 4.0 od kadr z poprzedniej rewolucji jest konieczność posiadania tzw. kompetencji miękkich – poznawczych i społecznych. Mam na myśli m.in. umiejętność komunikacji i budowania relacji, myślenia w kategoriach win-win i umiejętność budowania kultury opartej na zaufaniu. Te właśnie cechy wzmacniają sieci relacji, tworzące istotę Przemysłu 4.0. Poza tym warto podkreślić, że inżynierowie będą musieli posiadać nie tylko specjalistyczną wiedzę techniczną, ale również wykazywać się przedsiębiorczością, aby móc zrozumieć i biznesowo uzasadnić proponowane wdrożenia technologiczne. Podsumowując, musimy nie tylko koncentrować się na technologiach, ale być bardziej klientocentryczni i coraz bardziej humanocentryczni, aby dokonywać skutecznych wdrożeń technologicznych.

Jak rozpoznać swoje umiejętności?

Mówi Pani o skupieniu na drugim człowieku, ale czy okazji do rozmów i spotkań na żywo nie będzie coraz mniej w cyfrowej rzeczywistości?

K.N.: Sądzę, że relacje te zmienią się, ale właśnie bardziej w kierunku rozszerzania grona współpracowników, zarówno wewnątrz firmy, ale przede wszystkim w zewnętrznych relacjach z partnerami biznesowymi operującymi w sieci budowania wartości. Transformacja następuje na wielu równoległych płaszczyznach, stąd możemy się także spodziewać modyfikacji narzędzi do zarządzania pracą ludzką czy obiegiem informacji w przedsiębiorstwie. Automatyzacja widoczna jest już dziś nie tylko z poziomu hali produkcyjnych, ale także automatyzacji procesów back-office. Co do spotkań na żywo, sądzę, że nie przejdziemy całkowicie do świata wirtualnego i nadal relacje osobiste będą bardzo ważne. Wyłącznie tam, gdzie komunikacja cyfrowa będzie uzasadniona, np. krótkie rozmowy, proste instruktarze, powtarzalne działania, będzie to pole do usprawnień. Pamiętajmy bowiem, że przyjmują się te innowacje, które są wygodne dla człowieka i ułatwiają mu pracę. Zatem to rzeczywistość będzie weryfikowała zbyt daleko idące zapędy do automatyzacji i cyfryzacji relacji.

Jak rewolucja cyfrowa wpłynie na przedsiębiorstwa w przyszłości?

K.N.: Przemysł przyszłości to dłuższa perspektywa, która będzie się zmieniać i przynosić coraz to nowsze rozwiązania. Natomiast w krótkiej perspektywie kilku kolejnych lat, przedsiębiorstwa zmierzą się z zasadniczym wyzwaniem włączenia się w trwającą transformację cyfrową, a mianowicie brakiem wykwalifikowanych kadr do przeprowadzania tych zmian technologicznych.

Kompetencje cyfrowe kojarzone są zwykle z najmłodszym pokoleniem na rynku pracy…

K.N.: Zmiany technologiczne są bardzo szybkie, zatem nie możemy czekać wyłącznie na absolwentów szkół, ale przede wszystkim skupić się na przekwalifikowywaniu i rozwoju obecnych kadr, tzw. reskillingu. Transformacja wymaga zaangażowania wszystkich: zarówno doświadczonych i kompetentnych pracowników z wieloletnim doświadczeniem, jak i osób młodszych, dla których początek rozwoju zawodowego zbiegł się z omawianymi zmianami. Transformacja cyfrowa nie powinna wykluczać, tylko otwierać, stąd przewiduje przestrzeń dla starszych i młodszych. Obie grupy mają potencjał zmian i od obu grup transformacja wymaga dojrzałości, która w tym przypadku nie jest tożsama z dojrzałością wieku, a postawy i decyzji.

Na czym więc polega dojrzałość cyfrowa, o której Pani mówi?

K.N.: O dojrzałości cyfrowej nie świadczy wyłącznie posiadanie cyfrowych technologii, ale m.in. sposób, w jaki firma projektuje i oferuje swoje produkty, jak zarządza zmianą, jak współpracuje z klientem i partnerami biznesowymi, jak realizuje współpracę między zespołami. Dojrzałość cyfrowa to zdolność do skutecznego wykorzystywania technologii cyfrowych do osiągania sukcesu biznesowego.

Jakie kompetencje kształcić już dziś, by przygotować się na przyszłość

Co mogą zrobić pracodawcy, żeby wspierać pracowników w rozwijaniu kompetencji przyszłości?

K.N.: Warto m.in. obrać kurs na szkolenie pracowników z różnych zagadnień Przemysłu 4.0, zwiększanie świadomości kadry menedżerskiej, a także rozwój infrastruktury, a nawet kultury organizacyjnej.

Platforma Przemysłu Przyszłości to organizacja, której celem jest rozwój ekosystemu Przemysłu 4.0 w Polsce. Więcej: www.przemyslprzyszlosci.gov.pl.

Katarzyna Nosalska – członek zarządu Platformy Przemysłu Przyszłości, wykładowca akademicki, były ekspert Przemysłu 4.0 w Ministerstwie Rozwoju. Specjalizuje się w doradztwie strategicznym z zakresu cyfryzacji firm z branży przemysłowej. Współpracowała z wieloma dostawcami technologii dla przemysłu.

Kreator CV: stwórz za darmo w 3 prostych krokach skuteczne i profesjonalne CV
Stwórz CV
Oceń artykuł