Porady Kariera i rozwój Praca okiem web designera: zadania dla człowieka orkiestry
05.02.2020  | 5 min czytania

Praca okiem web designera: zadania dla człowieka orkiestry

05.02.2020  | 5 min czytania
Autor wpisu Pracuj.pl
Ocena treści
(5)

Warto spojrzeć na profesję web designera szerzej niż robią to inni. Dzięki temu można uzyskać przewagę nad konkurencją -  o kulisach w branży opowiada Jacek Plewa, właściciel firmy Studio JP.

Zapotrzebowanie na web designerów nie maleje. Mogą oni pracować m.in. w agencjach interaktywnych. Znajomość branży IT, zmysł graficzny i chęć do poszerzania wiedzy – te cechy powinien posiadać web designer. Jakie umiejętności są cenione przez pracodawców? Jak rozwijać swoją ścieżkę kariery? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziecie w naszym wywiadzie.

Co powiedziałbyś osobom, które zastanawiają się, jak zacząć pracę jako web designer?

Pierwsze pytanie – i od razu takie skomplikowane 😊.

Rzecz w tym, że – moim zdaniem – nie ma jednego, gotowego przepisu na rozpoczęcie kariery w zawodzie web designera. Każdym z nas kierują inne motywy, co innego lubimy, cenimy, są działania, które nas uskrzydlają, są też takie, które nas koszmarnie nudzą. Jeśli więc mamy się czymś kierować, podejmując nasze wybory, to chyba podstawowe pytanie brzmi: czy to mnie interesuje, wciąga, czy robiąc to, mogę zapomnieć o bożym świecie?

Jeśli tak – to być może jest to zajęcie dla mnie. Być może – bo mogę nie mieć predyspozycji, żeby się tym zajmować. Ja na przykład bardzo lubię jazdę samochodem, ale z wadą wzroku, którą mam, nigdy nie zrobię kariery kierowcy…

A jak wyglądał Twój początek w branży IT?

Zaczynałem swoją karierę zawodową jako programista. Programowałem jeszcze w liceum, potem robiłem to na studiach, opanowałem kilka języków programowania, a studia kończyłem już z propozycją pracy. Nie miałem wątpliwości, że chcę to robić, że mogę to robić i że jestem w tym dobry, przynajmniej jak na swój wiek i staż.

Po kilku latach zrobiłem tak zwany skok w bok – zostałem handlowcem i sprzedawałem rozwiązania IT.

Skąd ten pomysł?

Żeby wyjść z norki, w której mi było dobrze, czyli zza mojego biurka z zestawem monitorów, poza którymi nie widziałem świata. Musiałem się nauczyć rozmawiać z ludźmi, pokonać swoje lęki introwertyka, odnaleźć się w większej grupie. Przy okazji zacząłem tą grupą zarządzać, a potem zarządzać większymi projektami.

Kiedy przyszedł moment na rezygnację z etatu i założenie własnej firmy, miałem już doświadczenie i wiedzę w wielu dziedzinach: programowanie, sprzedaż, analiza potrzeb, zarządzanie projektami. Do tego dochodziły moje prywatne zainteresowania fotografią cyfrową i wszelkimi formami obrazowania. Rynek projektowania www mocno się rozwijał, dlatego zdecydowałem zainwestować właśnie w tę dziedzinę. Na początku wszystko robiłem sam, od pozyskania klienta do dostarczenia gotowego wdrożenia. Warto było, bo ponownie zebrałem doświadczenia, których nie daje żadne szkolenie ani książka. Potrafię dogadać warunki umowy, cel wdrożenia, zrobić zasadniczy projekt, wytłumaczyć klientowi, dlaczego właśnie tak zrobiłem i jakie to daje korzyści, a potem samodzielnie potnę projekt, włożę do szablonu i oprogramuję w Javascripcie. Czy muszę to robić sam? Nie, ale dzięki temu mam kontrolę nad każdym etapem prac i wiem, czego wymagać od współpracowników.

Czy to jest przepis na sukces? Tak, ale tylko dla mnie! Dla Ciebie jest to tylko historia, krótkie casestudy, być może niepasujące do Twojej rzeczywistości, Twoich umiejętności, wieku, doświadczenia itd. Dlatego jest to tak ważne, żeby szukać własnej drogi, poznawać samego siebie.

Jakie umiejętności są niezbędne, aby zacząć pracę w zawodzie web designera?

Bardzo szerokie. Naprawdę. Chyba, że pracujesz w dużej agencji, gdzie podział ról jest głęboki, a Tobie przydzielono wąską działkę. Wtedy wystarczy, że opanujesz dobrze swoje rzemiosło.

Jeżeli jednak działasz jako freelancer albo pracujesz w niedużej firmie, to powinieneś mieć spory zestaw umiejętności. Będą Ci potrzebne do tego, żeby projekty kończyły się sukcesem.

Po pierwsze: musisz umieć dogadać się z klientem. W naszych realiach często klient nie jest przygotowany do rozmowy z Tobą – po prostu nie wie, czego chce. To znaczy wie, że chce mieć stronę internetową albo sklep. I tyle. A tymczasem Ty musisz się od klienta dowiedzieć przynajmniej:

  • Jaki jest cel konwersji strony?
  • Jaka jest grupa docelowa?
  • Jaką metaforą posługuje się klient (o ile w ogóle ją ma – może trzeba mu pomóc takową znaleźć?)?

Bez tej wiedzy nie zrobisz projektu. Jak wspomniałem wcześniej, w dużej firmie dostaniesz te informacje od menedżera projektu, ale w małej – sam musisz je zebrać. Najczęściej po prostu rozmawiając z klientem, oko w oko albo przez jakikolwiek komunikator wideo.

Po drugie: musisz opanować swoje rzemiosło. Potrzebna Ci będzie wiedza o projektowaniu UI/UX, o aktualnych trendach w tej dziedzinie. Musisz umieć zrobić mockup, a potem prawdziwy projekt graficzny. To jest sedno Twojej pracy, ale – jak widzisz – błędem byłoby założenie, że tylko te umiejętności są Ci potrzebne.

Po trzecie: musisz wiedzieć, jak zbudować projekt, który konwertuje. Konwertuje, czyli prowadzi do akcji, na której zależy klientowi. Na przykład do zapisania się na newsletter, albo do zarejestrowania się na szkolenie, a może do zakupu produktu w sklepie. Nawet najbardziej efektowny graficznie projekt jest bezwartościowy dla klienta, jeśli nie prowadzi do konwersji. Twoim zadaniem jest zaprojektować tzw. screenflow, umieścić wezwania do działania (call to action), przeprowadzić użytkownika najkrótszą ścieżką do celu. Dobry projekt to taki, dzięki któremu użytkownik już po kilku sekundach wie, co jest przedmiotem oferty i jak ma zadziałać, żeby z tej oferty skorzystać (oczywiście jeśli mu się oferta wyda korzystna).

Po czwarte: musisz znać chociaż podstawy języka kolorów. Znasz koło barw (na przykład to, które jest dostępne na  color.adobe.com)? Wiesz, jak się nim posłużyć, żeby utworzyć paletę barw na projektowanej stronie? Znasz zasady wyrażania emocji poprzez barwy? Wiesz, jakimi kolorami posługują się znane marki i co nimi wyrażają? Czy potrafisz dobrać wiodący kolor do branży Twojego klienta?

Po piąte: musisz wiedzieć, jak użyć słów do wyrażenia emocji i wezwania do akcji. Moment! Przecież nie jestem copywriterem, nie będę tworzył tekstów na stronę, więc po co mi to? Już Ci wyjaśniam: to Ty decydujesz, jak ułożysz wizualnie teksty, na przykład motto. Od Twojego wyczucia i doświadczenia zależy, czy uwypuklisz/podkreślisz/powiększysz właściwe frazy, które będą sprzyjać konwersji. Klient tego za Ciebie nie zrobi.

Po szóste: musisz wiedzieć, jak będzie wyglądało cięcie i programowanie Twojego projektu. Dzięki temu to, co zaprojektujesz, będzie wykonalne w założonym budżecie, a ponadto będziesz mógł wymagać, żeby programista nie zepsuł Twojego projektu, bo „nie da się inaczej”. Dlatego powinieneś usiąść i pociąć swój projekt, włożyć go samodzielnie do szablonu i sprawdzić, czy Twoje „artystyczne” wizje nie są nadmiernie wydumane. Znajomość podstaw Javascript też się przyda przy projektowaniu kontrolek i ich działania.

Patrząc na moją historię zawodową, można zauważyć, jakie korzyści niesie bogate doświadczenie z różnych dziedzin. Wymieniłem sześć konkretnych umiejętności, ale może będziesz ich potrzebować więcej, a może mniej. Chcę jednak zachęcić do tego, żeby popatrzeć na profesję web designera szerzej, niż robią to inni, bo tu przydatne są kompetencje z różnych profesji. To Ci da przewagę w biznesie!

Gdzie się uczyć i jak zdobywać wiedzę branżową? Możesz polecić jakieś kursy, książki, a może studia?

Zacznę od końca: nie kończyłem studiów w tej dziedzinie. Owszem, podyplomowe z zakresu zarządzania projektami, ale to coś zupełnie innego. Uważam, że wszystkiego dowiesz się z książek i poradników wideo.

Gdzie szukać wiedzy? Źródeł jest naprawdę wiele, dlatego powiem o moich ulubionych:

  • Książek (a raczej e-booków) szukam w wydawnictwie O’Reilly lub w polskich księgarniach internetowych;
  • Darmowe poradniki mam zawsze pod ręką na YouTube;
  • Porad szukam na StackOverflow i Reddit.

Jak wygląda Twój typowy dzień pracy i co należy do Twoich obowiązków?

Wbrew pozorom – nie spędzam całego dnia przed monitorami. Jak wspomniałem wcześniej, nie pracuję na etat, prowadzę firmę i sam muszę pozyskiwać klientów. Ponieważ jestem „twarzą” mojego biznesu, z każdym klientem chcę się co najmniej raz spotkać, żeby omówić założenia i cele projektu i przedstawić wstępne założenia z mojej strony. Często także negocjuję warunki umowy. Dlatego też sporo czasu spędzam właśnie na spotkaniach z klientami – na żywo i przez komunikatory.

A poza tym – cóż, wzrok wbity w monitory i codzienna praca nad projektami. A ponadto wydzielony czas na naukę, bo niezależnie od tego, ile już wiem, świat gna do przodu i nie mogę sobie pozwolić na to, żeby za nim nie nadążać 😊

Od kiedy zajmujesz się web designem?Jak wyglądała ta praca na przełomie lat?

Od 2010 roku. Jak wspomniałem, zaczynałem jako człowiek – orkiestra, czyli robiłem wszystko. Dziś mogę koncentrować się tylko na wybranych czynnościach w całym procesie dostawy projektu do klienta.

Co może być najtrudniejsze dla kogoś, kto rozpoczyna pracę w tym zawodzie?

Jeżeli Twoje kompetencje są jeszcze niewielkie, bo dopiero zaczynasz, musisz się nastawić na to, że przed tobą długa droga nauki. Oczywiście nauki w trakcie pracy, przy każdym kolejnym projekcie, który trafi na Twój pulpit. Jeżeli myślisz, że studia masz już za sobą i teraz będzie z górki, to - moim zdaniem – jesteś w błędzie 😊. Praca w tym zawodzie to ciągłe studia, a każdy projekt jest jak kolokwium, które trzeba zaliczyć, żeby dostać następny.

Na szczęście jest to bardzo twórcza praca i satysfakcja, którą daje, zdecydowanie przewyższa ewentualne koszty. Oczywiście pod warunkiem, że się tę pracę lubi.

Dlatego zacznij od szczerej odpowiedzi na pytanie: czy ja lubię to robić? Jeśli tak – bierz się do pracy!

Dziękujemy za rozmowę!

Oceń artykuł