Jak znane firmy motywują pracowników?

Kategoria
Kariera i rozwój

Autor wpisu
Pracuj.pl Ocena treści 5/5 (1)
Kategoria: Kariera i rozwój
Ocena treści 5/5 (1)

Dodatkowe urlopy, satysfakcjonujące wynagrodzenie lub premie w postaci… nowego Ferrari – to materialne czynniki motywacyjne, które można spotkać w największych firmach. Na zaangażowanie pracowników mają wpływ też inne kwestie, np. dobra atmosfera i możliwości rozwoju. Pracodawcy – świadomi istnienia „efektu IKEA”, polegającego na tym, że autor identyfikuje się ze swoim dziełem – darzą podwładnych zaufaniem i dają im dużą samodzielność. To również działa motywująco.

Czego oczekuje pracownik?

Opieka medyczna, finansowanie szkoleń i dofinansowanie urlopów – to, zdaniem pracowników, najatrakcyjniejsze dodatki do wynagrodzenia. Tak wynika z badania Pracuj.pl „Benefity oczami pracowników”. Ankietowani najwyżej cenili te świadczenia, które pozwalały na oszczędności w domowym budżecie. Z drugiej strony, z badania „Czy pieniądze szczęścia nie dają?” wynika, że 67% pracowników brakowało przede wszystkim podwyżki. Tylko 33% badanych wskazało na benefity.  

Benefity – czyli co motywuje pracowników?

Strefa fitness, udziały w firmie, a może różne ścieżki kariery?

Spełnianie oczekiwań pracowników leży w interesie firmy. Osoba, która nie odczuwa satysfakcji i nie czuje się odpowiedzialna za losy przedsiębiorstwa, nie będzie wykazywać zaangażowania. Wiedzą o tym biznesowi giganci, jak np.:

  • Facebook

Sukces na skalę globalną, jaki udało się osiągnąć Facebookowi, wynika m.in. z tego, że w firmie wykorzystywano efektywne metody pozyskiwania i utrzymywania najlepszych pracowników. Mike Hoefflinger, szef marketingu w latach 2009-2015, opisał ten fenomen w książce Becoming Facebook. Zdradził np., że managerowie motywowali pracowników m.in. poprzez koncentrowanie się na ich mocnych stronach, nie zaś na eliminowaniu wad. Oprócz tego, poświęcali wiele czasu na wyszukiwanie osób, które posiadały kwalifikacje, doświadczenie i cechy niezbędne na danym stanowisku. Facebook oferował zatrudnionym różnorodne możliwości rozwoju, które nie ograniczały się do jednej ścieżki kariery. Pracownicy mogli nie tylko rozwijać się w dobrze znanych dziedzinach, ale również zdobywać doświadczenia w całkiem nowych obszarach, z którymi wcześniej nie mieli do czynienia.  

Obawiasz się zmian? Dowiedz się, dlaczego warto wychodzić ze strefy komfortu

Kalkulator: oblicz, ile zarobisz „na rękę” i porównaj zarobki w zależności od rodzaju umowy
Sprawdź

  • Google

Jak donosi Business Insider, w 2016 r. 86% pracowników Google czerpało bardzo dużą lub dość dużą satysfakcję z pracy. Dlaczego? W artykule zamieszczonym na portalu czytamy, że zatrudnieni mieli poczucie, że ich praca jest ważna i zmienia świat na lepsze. Wynagrodzenie to kolejny, ważny czynnik motywacyjny. W 2016 r. pracownik z niespełna rocznym doświadczeniem zarabiał przeciętnie 93 tys. dolarów na miesiąc. Tak wynika z danych udostępnionych przez PayScale. Osoby zatrudnione w Google doceniały także to, że mogły rozładowywać stres, korzystając z darmowych masaży, strefy fitness czy siłowni.

  • Microsoft

Na stronie Microsoftu można przeczytać, że pracownicy korzystają m.in. z 12-tygodniowego, płatnego urlopu macierzyńskiego (w Stanach Zjednoczonych płatna przerwa w pracy spowodowana urodzeniem dziecka nie jest standardem). Zatrudnieni otrzymują również udziały w firmie, darmowy dostęp do pomocy prawnej i do prywatnej opieki zdrowotnej, premie roczne, możliwość pracy zdalnej, darmowy transport itd.    

  • Disney

Również Walt Disney potrafił doceniać pracowników. Kiedy siedmioosobowy team zwielokrotnił zyski przynoszone przez Disneyland, każda z tych osób otrzymała udziały w firmie, sporą sumę pieniędzy i krótki liścik napisany przez Disneya: „To fantastyczne. Ty jesteś fantastyczny. Zrób to jeszcze raz.” Realizacja następnego pomysłu kreatywnej grupy przyniosła kolejne zyski. Wdzięczny szef nagrodził każdą osobę, przekazując jej nie tylko krzepiące słowa, ale również pokaźną sumę pieniędzy i kluczyki do nowego Ferrari. Dodatkowe szczegóły dotyczące tej historii znajdziesz w artykule Georga Brandta, zamieszczonym na Forbes.com.

Jak firmy motywują swoich pracowników?

Jak „efekt IKEA” wpływa na motywację?

Szwedzki koncern meblowy doskonale wie, jak uszczęśliwić klientów i zagwarantować im satysfakcję płynącą ze skręcania funkcjonalnych mebli. Gdy patrzymy na rezultaty samodzielnie wykonanej pracy, odczuwamy podziw i zadowolenie. Właśnie na tym polega „efekt IKEA”, opisany m.in. przez profesora Dana Ariely’ego. Tę prawidłowość wykorzystują pracodawcy, powierzając odpowiedzialność pracownikom. To sprawia, że zatrudnieni czują się bardziej związani z owocami swoich wysiłków i chętniej angażują się w pracę. Więcej informacji na temat „efektu IKEA” znajdziesz na blogu amerykańskiego psychologa.    

Oceń artykuł


Narzędzia