Porady Kariera i rozwój Dezynfektory i witamina C w kuchni, czyli jak firma dba o zdrowie pracowników
31.12.2018 | 4 min czytania

Dezynfektory i witamina C w kuchni, czyli jak firma dba o zdrowie pracowników

31.12.2018 | 4 min czytania
Autor wpisu Katarzyna Klimek-Michno
Ocena treści
(5)

Gdy nadchodzi jesień, zima, na korytarzach jednej z krakowskich firm pojawiają się zielone alerty, przypominające o sezonie na wirusy. W kuchni czeka na pracowników witamina C. W ruch idą płyny do dezynfekcji rąk i środki do czyszczenia klawiatur i klamek. Pracownicy biorą udział w spotkaniach z lekarzami i pielęgniarkami, dzięki którym dowiadują się, jak wzmacniać odporność.

Kichanie i kaszel, który słychać na korytarzach i w pokojach, to znak, że sezon jesienno-chorobowy już w pełni. Przeziębionych, zakatarzonych pracowników można spotkać w niejednej firmie. Grupa ATERIMA postanowiła zmierzyć się z tą sytuacją i wesprzeć swój personel w walce z chorobami. W myśl zasady: „lepiej przeciwdziałać niż leczyć” wprowadziła system edukacji prozdrowotnej.

Nasza firma m.in. świadczy usługi opieki nad seniorami w Niemczech. Żeby zatrudnione u nas opiekunki mogły mieć dostęp do najnowszej wiedzy o opiece czy demencji, nawiązaliśmy współpracę z Akademią Opiekunów, czyli grupą ekspertów, którzy zajmują szkoleniami m.in. z tematu demencji, starzenia się mózgu, profilaktyki zdrowia itp. Stąd właśnie uznaliśmy, że chcemy do profilaktyki przeziębień podejść w bardziej pogłębiony sposób.
- Celina Adamek, kierownik działu PR w Grupa ATERIMA.

Alert zielony, żółty i czerwony

Na ścianach na korytarzu, na drzwiach, na kserokopiarce czy w kuchni, na mikrofalówce można zobaczyć naklejki stworzone specjalnie na potrzeby tej akcji. Zielony alert – widniejący od września do marca - przypomina, że jest sezon infekcyjny, więc należy wzmacniać odporność. Żółty alert – sygnalizuje, że w firmie już panoszą się wirusy, więc należy uważać i przestrzegać kluczowych zasad, a alert czerwony – alarmuje, że jest duże ryzyko zarażenia się, bo w jednej przestrzeni, np. w jednym pokoju biurowym, przebywa już kilka przeziębionych osób. Wówczas podejmowane są dodatkowe środki ostrożności, a czerwone alerty pojawiają się też na wyświetlaczach monitorów.

Dział Personalny na bieżąco zbiera informacje o liczbie chorych – na podstawie zwolnień lekarskich i wiadomości przekazanych przez samych pracowników, menedżerów.
- Celina Adamek

Kiedy więc pojawia się alert żółty lub czerwony, jeszcze bardziej zaczyna się w firmie dbać o ochronę i higienę. Pracownicy działu administracji regularnie, co kilka godzin czyszczą klamki do drzwi wszystkich pomieszczeń w biurze, na korytarzu wystawione jest ogólnodostępne pudło z płynami do dezynfekcji myszek i klawiatur czy innych często używanych przedmiotów. Do dyspozycji pracowników są też maseczki ochronne. Na korytarzach widoczne są plakaty z hasłem: „podwyższona aktywność wirusów”. W łazienkach wiszą instrukcje przypominające o dokładnym myciu rąk.

Budowanie odporności – krok po kroku

Aby jednak nie doprowadzać do chorób i wzajemnego zarażania się, firma zachęca, by przez cały rok budować swoją odporność. Owoce raz na dwa tygodnie dla wszystkich pracowników – to benefit znany w niektórych przedsiębiorstwach. Grupa ATERIMA również go wprowadziła, ale jest przekonana, że jednorazowa porcja owoców to za mało, żeby móc mówić o świadomości zdrowotnej. Do tego potrzebna jest zmiana codziennych nawyków. Dlatego też przygotowywane są materiały informujące, co jest szkodliwe dla zdrowia, co wzmacnia organizm, co warto ograniczyć w swojej diecie (np. cukier i słodycze, wysoko przetworzona żywność). W kuchni pracownicy mają dostęp do sproszkowanej witaminy C, po którą mogą sięgać na co dzień i wtedy, gdy czują, że zaczyna „rozkładać” ich przeziębienie. Firma promuje nie tylko zdrowy tryb odżywiania, ale też sport i aktywność fizyczną.

Fachowe szkolenia, które otwierają oczy

Postanowiliśmy skorzystać z wiedzy merytorycznej ekspertów Akademii Opiekunów i przekazać naszym pracownikom konkretne, medyczne informacje, które rozwiewają różne wątpliwości albo obalają mity i stereotypy. Przygotowaliśmy prezentacje i filmiki, które wyświetlane są na korytarzach w firmie i zorganizowaliśmy spotkania pracowników z lekarzami i pielęgniarkami.
- Celina Adamek

W zależności od spotkania poruszane były różne zagadnienia. Jednym z nich było mycie rąk – pielęgniarka wyjaśniła, kiedy faktycznie udaje się pozbyć wirusów, jakie warunki muszą być spełnione. Prosta, zwyczajna rzecz, a okazuje się, że trzeba pamiętać m.in. o ciepłej wodzie, odpowiedniej długości mycia rąk i ich porządnym wytarciu po umyciu. Jeszcze inne spotkanie dotyczyło profilaktyki przeciwgrypowej i szczepień. Cenne okazało się też szkolenie dotyczące porcjowania witaminy C.

Dla kogoś, kto nie ma medycznej wiedzy, takie rzeczy nie są oczywiste. Okazuje się, że witaminę C trzeba brać w małych ilościach, w konkretnych odstępach czasowych. Duże jednorazowe porcje mogą być wypłukiwane w organizmie i nie przynosić rezultatów.
- Celina Adamek

Obecność nie za wszelką cenę

Zanim firma zaczęła wdrażać konkretne działania i pomysły, to opowiedziała o inicjatywie pracownikom, wyjaśniła, jaki jest cel i co dokładnie zostało zaplanowane.

Przeziębienia w firmie stanowią problem nie tylko ze względu na efektywność pracy. Oczywiście mogą powodować przestój, dezorganizację, opóźnienia, konieczność wprowadzania zastępstw, ale nie tylko na to chcieliśmy zwrócić uwagę poprzez naszą akcję. Chcieliśmy pokazać pracownikom, że ich zdrowie jest dla nas ważne i że warto świadomie dbać o swoją odporność, przestrzegając podstawowych zasad. Choroba to jest problem całych rodzin – od jednego pracownika zarażają się nie tylko kolejni pracownicy, ale też ich dzieci, rodziny.
- Celina Adamek

Odwoływanie zebrań grupowych w sytuacji przeziębienia, zakładanie maseczek ochronnych – to nawyki, do których należało się stopniowo przyzwyczajać. Zwłaszcza że często jako pracownicy chcemy być na sto procent – mamy poczucie odpowiedzialności i chcemy być obecni w firmie, żeby wypełnić do końca zadanie – nawet jeśli towarzyszy temu gorączka i ostry stan zapalny gardła.

A my mówimy: nie, lepiej zostań w domu, wyzdrowiej, wzmocnij się i nie przychodź, żeby zarażać innych. Jeśli rzeczywiście jest konieczność pracy, to sugerujemy home office.
- Celina Adamek

To samo tyczy się menedżerów. Ich grafiki często są maksymalnie napięte, więc każdy dzień nieobecności wydaje im się jakimś zagrożeniem. Ale jak pracownicy mają uczyć się nowych nawyków, jeśli kierownicy sami nie przestrzegają zasad? Przykład musi iść z góry, dlatego do kadry kierowniczej również kierowane są działania edukujące.

Bez względu na to, czy w Twojej firmie prowadzone są jakieś akcje i kampanie prozdrowotne, warto we własnym zakresie zadbać o swoją kondycję. Dobrze jest poszukać inspiracji i wskazówek. Pożywne śniadanie i obiad, zdrowe przekąski, odpowiednia porcja witamin, spacery i ćwiczenia – to podstawy, które można zacząć wprowadzać już od dzisiaj. A gdy wirus zaatakuje – wzmacniać się i regenerować w domu. Bo odpoczywać też trzeba umieć!

Kreator CV: stwórz za darmo w 3 prostych krokach skuteczne i profesjonalne CV
Stwórz CV
Oceń artykuł