Jesteś młody i bezrobotny? Najwyżej 4 miesiące

Kategoria
Życie zawodowe

Autor wpisu
Pracuj.pl
Kategoria: Życie zawodowe

 

Business team

Unia Europejska zdecydowała, że każdy młody bezrobotny ma dostać w ciągu 4 miesięcy ofertę pracy, stażu lub kształcenia. Czy to może się udać w Polsce?

W Skandynawii się udało

W Finlandii program gwarancji dla młodych funkcjonuje od 2005 roku. Każda osoba poniżej 29. roku życia, która zarejestruje się jako bezrobotna w ciągu 3 miesięcy dostaje ofertę pracy, szkolenia zawodowego, stażu lub dalszego kształcenia. W 2011 roku 83,5 proc. młodych bezrobotnych skorzystało z tej oferty. Podobne programy funkcjonują w Szwecji i Norwegii.

Unia Europejska chce zacząć od gwarancji dla osób poniżej 25. roku życia. Zapewnia także finansowanie, choć kształt programu jest na razie dość mglisty. Nic dziwnego skoro w całej UE bezrobocie w tej grupie wiekowej wynosi 23,5 proc. (dane Eurostatu za luty). W Polsce jest ono jeszcze wyższe i sięga 28,1 proc.

Jak będzie w Polsce?

Fińskiego sukcesu nie byłoby bez współpracy biznesu z urzędami pracy. To w końcu przedsiębiorcy ostatecznie będą zatrudniać młodych ludzi. Stąd kluczowe jest wsłuchanie się w ich potrzeby. Jeżeli urzędy umiałyby tak organizować szkolenia i oferować kształcenie, aby odpowiadać na zapotrzebowanie rynku, to zwiększa się szansa na znalezienie zatrudnienia.

W Polsce już dziś funkcjonuje wiele z proponowanych rozwiązań. Młodzi ludzie mogą korzystać z rocznych staży, które są finansowane z budżetu, a także są wysyłani na szkolenia. Rzecz w tym, że niewiele z tego wynika.

Na staż i … z powrotem na zasiłek

Optymizmem nie napawają dane statystyczne. Taki Powiatowy Urząd Pracy w Działdowie rejestruje miesięcznie po 100-200 osób poniżej 25. roku życia. Z tego 3/4 już po raz kolejny!

Tylko pojedyncze osoby w powiecie działdowskim decydują się na podjęcie nauki – najwięcej ich było w październiku (14), a warto podkreślić, że na ponad 6,5 tys. wszystkich bezrobotnych więcej niż 4 tys. nie ma średniego wykształcenia.

Zdecydowana większość bezrobotnych poniżej 25. roku życia nie ma także żadnego doświadczenia zawodowego. Mimo to jedynie garstkę wysłano na staż, a nawet po jego zakończeniu znaczna część uczestników zarejestrowała się z powrotem w urzędzie pracy.

3 tysiące na rękę

Tymczasem wymagania młodych wcale się nie obniżają. Jak pokazuje ostatnie badanie Deloitte, w pierwszej pracy chcą zarabiać coraz więcej – teraz już 3000 złotych netto, czyli powyżej średniej krajowej. Jak te wymagania mają się do polskich realiów?

Komentarz, Marek Muszyński, Forbes:

Polskie urzędy są przede wszystkim znane z tego, że wysyłają na szkolenia, które mają pod ręką, a nie takie, na które jest zapotrzebowanie. Zmian nie da się osiągnąć bez przekształcenia urzędników w doradców zawodowych. W końcu młodzi bezrobotni różnią się od siebie. Nie da się pomóc dziewczynie po studiach takim samym stażem jak młodemu człowiekowi bez matury. Bez radykalnej reformy obawiam się, że spełnienie postawionych przez UE celów okaże się nierealne.

Oceń artykuł


Narzędzia