Jak napisać list motywacyjny, żeby nie trafił do kosza?

Kategoria
CV i list motywacyjny

Autor wpisu
Katarzyna Klimek-Michno Ocena treści 4.15/5 (137)
Ocena treści 4.15/5 (137)

CV – tak, ale list motywacyjny już niekoniecznie. Coraz mniej pracodawców wymaga ich od kandydatów. Dlaczego? Bo rzadko kto potrafi je poprawnie napisać, a rekruterzy nie chcą uzależniać swoich decyzji od treści listów. Jeśli jednak firma, do której aplikujesz, oczekuje od Ciebie takiego dokumentu – warto się postarać, aby ciekawa oferta nie przeszła Ci koło nosa.

Niestety list motywacyjny nie zawsze jest miarodajnym kryterium dla rekrutera. Mnóstwo osób nie umie właściwie przygotować dokumentów aplikacyjnych, więc ich weryfikacja czasem zupełnie mija się z celem – mówi Konstancja Zyzik, specjalista ds. rekrutacji w Grupie Pracuj. – Jeśli kandydat spełnia kryteria wymagane na dane stanowisko, to nie ma sensu decydowanie o tym, czy zaprosić go na rozmowę czy nie wyłącznie na podstawie listu motywacyjnego.

Zdaniem Konstancji Zyzik jest to jeden z powodów, dla których pracodawcy coraz częściej rezygnują z wymogu przysyłania listów.

Wiele informacji o kandydatach można też uzyskać z formularzy aplikacyjnych. Procesy rekrutacyjne są często wieloetapowe i dzięki temu można przeprowadzić efektywną selekcję – argumentuje przedstawicielka Grupy Pracuj.

Co robi wrażenie, a co odstrasza?

Jeżeli więc w ofercie pracodawca nie zaznaczył, że oczekuje od nas listu motywacyjnego, nie bądźmy nadgorliwi i poprzestańmy na starannie przygotowanym CV. Ale kiedy ubiegamy się o stanowisko, na które firma wymaga listu motywacyjnego – porządnie odróbmy „zadanie domowe”! W przeciwnym razie możemy oblać „egzamin” u przyszłego pracodawcy.

Konstancja Zyzik radzi, jak poprawnie przygotować list – oto 5 porad:

1. Spersonalizuj list

Na wstępie zaznacz, do kogo kierujesz list. To może być np. dział HR albo dyrektor działu, w którym chcesz pracować. Kontakt do adresata dokumentów aplikacyjnych powinien być dołączony do oferty pracy.

BŁĄD: Pamiętaj, że pośpiech i brak staranności podczas pisania i wysyłania listów może definitywnie przekreślić Twoje szanse na pracę. Jeśli wysyłasz listy do różnych firm, zadbaj o zmianę adresatów – kopiowanie i wysyłanie „przez przypadek” listu do firmy X z nagłówkiem do firmy Y dyskwalifikuje Cię już na starcie.

2. Poinformuj, skąd wiesz o ofercie

Na początku listu zamieść również informację, z jakiego źródła dowiedziałeś się o ofercie (np. firmowa strona www, zakładka kariera, ogłoszenie na Pracuj.pl itd.)

3. Wyjaśnij, dlaczego TA firma

W dalszej części uargumentuj, dlaczego starasz się o posadę u danego pracodawcy. Możesz powołać się na informacje, które przeczytałeś na stronie internetowej firmy, np. o wartościach firmy, które są zgodne z Twoimi lub o tym, że firma należy do liderów branży, jest rozpoznawalną i wiarygodną marką, a Tobie zależy na identyfikacji z nią, że dba o rozwój pracowników, oferuje nowoczesne narzędzia i innowacyjne zadania, a Ty tak sobie wyobrażasz swoją ścieżkę itd. Wyjaśnij, dlaczego chcesz pracować na danym stanowisku, co cenisz w swoim zawodzie. Jeśli zmieniasz branżę – również wytłumacz, dlaczego Ci na tym zależy.

4. Wyjaśnij, dlaczego TY

Teraz przyszedł czas, aby przedstawić swoją kandydaturę. W poprzednim akapicie wyjaśniłeś, dlaczego chcesz pracować w danej firmie, ale w kolejnym musisz przekonać, że będziesz właściwą osobą na właściwym miejscu i że pracodawca będzie zadowolony, jeśli zaoferuje Ci pracę. Musisz posłużyć się takimi argumentami, dzięki którym czytający list pomyśli, że wiele zyska zatrudniając właśnie Ciebie.

BŁĄD: Nie powielaj informacji z CV. Nawiązuj do nich, ale nie powtarzaj. Nie zapisuj „litanii” epitetów, które podkreślą, jaki jesteś fantastyczny. Zamiast pisać, że jesteś sumienny, pracowity czy kreatywny – posłuż się konkretnymi przykładami, które udowodnią, ,że tak faktycznie jest. Przywołaj konkretne sytuacje zawodowe, zadania, projekty, doświadczenia, w których wykorzystałeś kompetencje kluczowe dla stanowiska, o które się teraz ubiegasz.

5. Zakończ profesjonalnie

Na koniec wyraź swoją nadzieję na możliwość spotkania z potencjalnym pracodawcą.

Nie kopiuj. Mów o sobie

O ile zwroty grzecznościowe i „formułki” na wstępie i zakończeniu są w listach mile widziane, a struktura listu rządzi się pewnymi regułami, o tyle schematyczne powielanie „gotowców” budzi niesmak. Zamiast więc naśladować i posługiwać się utartymi frazami, skoncentruj się na zawartości listu. Zadbaj, aby była wiarygodna oraz przekonująca i faktycznie odnosiła się do Twoich doświadczeń. Wyobraź sobie, że list jest opowieścią o Twoim życiu zawodowym, a jednocześnie nienachalną reklamą, dzięki której pracodawca będzie chciał Ci odpowiedzieć i zaprosić do bliższego poznania. Z takim nastawieniem od razu staranniej przyłożysz się do zadania.

A Wam co sprawia największy problem w napisaniu listu? A może uważacie, że i tak nikt go nie czyta i nie inwestujecie czasu w jego przygotowanie?

list motywacyjny

Oceń artykuł


Narzędzia