Jak dyplomatycznie mówić o poprzednim (złym) pracodawcy?

Autor wpisu
Agnieszka Dobosz Ocena treści 4.06/5 (34)
Autor wpisu Agnieszka Dobosz
Ocena treści 4.06/5 (34)

Na rozmowie o pracę rekruter pyta, dlaczego szukasz nowej posady. W nowej pracy szef podpytuje o poprzedniego pracodawcę. Jak wybrnąć z tych pytań, jeśli Twoja firma, łagodnie mówiąc, najlepszym pracodawcą nie jest, ale jednocześnie nie wypada otwarcie wieszać na niej psów? A może nie ma co się kryć z niezadowoleniem? Radzimy, jak zachować się w takiej sytuacji, aby nie zaszkodzić… swojemu wizerunkowi.

Trafiłeś na kiepskiego pracodawcę. Zdarza się. Postanawiasz zmienić pracę – i dobrze! Zastanawiasz się jednak, jak mówić o poprzedniej czy jeszcze obecnej firmie. W końcu to ona jest powodem do zmiany pracy. Z drugiej strony jej ostra krytyka może nie wypaść najlepiej w oczach rekrutera czy nowego szefa. Dyplomatycznie zamilknąć? Kłamać?

Oto 4 zasady, których lepiej się trzymać, aby wybrnąć z tej sytuacji.

Nie kłam

Kłamstwo w tematach zawodowych to z zasady kiepski pomysł. Jeśli zmieniasz pracę ze względu na kiepskiego poprzedniego pracodawcę, możesz to powiedzieć – tylko umiejętnie (patrz zasady 2-4). Oszukiwanie rekrutera czy nowego szefa nie jest dobrym pomysłem także dlatego, że mogą oni doskonale wiedzieć, że w Twojej obecnej czy już byłej firmie nie dzieje się najlepiej.

Nie wdawaj się w szczegóły

Jeśli na rozmowie o pracę zagłębisz się w półgodzinny wywód, dlaczego Twój poprzedni pracodawca był do niczego, możesz być pewien, że pracy nie dostaniesz. Dlaczego? Nawet jeśli masz stuprocentową rację, stwarzasz wrażenie osoby negatywnie nastawionej albo  roszczeniowej. Dlatego rozmawiając o złych doświadczeniach zawodowych, lepiej pozostać na bezpiecznym poziomie ogólności i nie wdawać się w szczegółowe opisy grzechów poprzedniego pracodawcy. Pamiętaj, że firma, w której starasz się o pracę, z pewnością ceni lojalnych pracowników – dlatego oczernianie poprzedniej organizacji zawsze robi złe wrażenie.

Mów o sobie

Jeśli przyjdzie Ci poruszać temat poprzedniej pracy, skup się na swoich ambicjach i zawodowych celach. Powiedz, że w dawnej firmie nie mogłeś ich realizować, np. nie miałeś warunków do rozwoju czy wykonywania ciekawych obowiązków. Nie musisz dodawać, że była to wina krótkowzrocznego menedżera albo koszmarnej pani dyrektor, która uważała, że rozwój pracowników to fanaberie. Istotne jest to, że dla Ciebie kluczowe jest branie udziału w ciekawych projektach i chciałbyś w nowej firmie mieć taką możliwość. Podkreśl to na rozmowie.

Powiedz, jakiego pracodawcy szukasz

Jeśli rekruter zapyta Cię, dlaczego zmieniasz firmę, niekoniecznie musisz mówić, co Ci się w poprzedniej nie podobało. Skup się raczej na tym, jakiego pracodawcy szukasz. Powiedz, że zależy Ci na pracy w organizacji, która np. docenia samodzielność pracowników, pozwala im realizować własne pomysły. Nie musisz dodawać, że były szef kontrolował Twój każdy krok i nie pozwalał na realizację żadnego własnego konceptu. Skup się na pozytywnej stronie, a wypadniesz lepiej.

A jak jest z Wami – pytanie o poprzedniego pracodawcę wydaje Wam się trudne?

Oceń artykuł


Narzędzia