Z uśmiechem do kamery

Kategoria
Ciekawe

Autor wpisu
Agnieszka Dobosz Ocena treści 3/5 (2)
Kategoria: Ciekawe
Ocena treści 3/5 (2)

Woman Attending Video ConferenceSzybciej i taniej – to główne zalety wideorozmów rekrutacyjnych z punktu widzenia HR-owca. Dla firmy to plusy nie do przecenienia, dlatego nie zdziwcie się, jeśli kolejną rozmowę o pracę odbędziecie na przykład na Skypie. Czy tak niebawem będzie wyglądała większość rekrutacji? I czy przygotowanie do takiego spotkania powinno wyglądać inaczej niż do tradycyjnej rozmowy o pracę?

Dzięki wirtualnym spotkaniom z kandydatami do pracy HR-owcy nie muszą podróżować na przykład na rekrutacje do biur regionalnych, a rozmowę przeprowadzą z właściwie dowolnego miejsca. Jeśli kandydat nie stawi się na spotkaniu (a wbrew pozorom zdarza się to dosyć często), nie stracą czasu. Dlatego coraz częściej prowadzący rekrutacje – szczególnie na ich pierwszych etapach – sięgają po nowoczesne narzędzia i spotykają się z kandydatami w … wirtualnej rzeczywistości.

Jak się do takiej rozmowy przygotować? Zasady są podobne, jak w przypadku każdej rozmowy kwalifikacyjnej, chociaż warto zwrócić uwagę na kilka dodatkowych aspektów.

1. Co zobaczy kamera

Zasady przygotowania do wideorozmowy nie różnią się drastycznie od tradycyjnych przygotowań do „realnej” rozmowy o pracę. Zadbaj o odpowiedni strój, fryzurę, (w przypadku pań) makijaż. Plus jest taki, że zamiast niewygodnych „wyjściowych” butów możesz mieć na sobie ulubione trampki albo kapcie – tej części garderoby nie będzie widać :).

Rekruter będzie mógł się natomiast przyjrzeć Twojemu otoczeniu. Dlatego zastanów się, co zobaczy za Tobą czy wokół Ciebie – lepiej, jeśli będzie to regał z książkami niż nieposłane łóżko albo ściana z plakatami Justina Biebera. Nawet jeśli widok z okna w Twoim mieszkaniu jest powalający, nie ustawiaj kamery w stronę światła – Twój rozmówca nie będzie nic widział. Postaraj się także, aby w czasie rozmowy nikt Ci nie przeszkadzał – mama dopytująca się zza drzwi, czy ciągle grasz w tę strzelankę na komputerze nie pomoże Ci zbudować profesjonalnego wizerunku.

2. Halo, czy pan mnie słyszy?

Przed rozmową koniecznie przetestuj sprzęt. To słabe ogniwo, które może dostarczyć Ci niepotrzebnego stresu, dlatego zawczasu warto sprawdzić, czy mikrofon działa, a w Twoim modelu laptopa na pewno wbudowana jest kamerka. Grzebanie w ustawieniach audiowizualnych komputera przy niecierpliwie czekającym rekruterze nie będzie mile widziane. Jeśli nie dostałeś informacji, jak od strony technicznej będzie wyglądała rozmowa (np. jakie wymagania sprzętowe są konieczne), pytaj – dla przedstawiciela Twojego potencjalnego pracodawcy będzie to sygnał, że chcesz jak najlepiej przygotować się do spotkania.

3. Patrz mi w oczy

Podobnie jak na „prawdziwej” rozmowie, nie wierć się na krześle, nie patrz w sufit, nie wbijaj wzroku w stół. Zachowuj się naturalnie – patrz w stronę monitora, na którym widzisz swojego rozmówcę, rzucając czasem okiem na kamerę. Dzięki temu uzyskasz wrażenie naturalnej rozmowy i wydasz się rozluźniony i opanowany. Zadbaj tez o to, aby nic nie odwracało Twojej uwagi – wyproś kota z pokoju, wyłącz telewizor. Z tego powodu trudne do sprawnego przeprowadzenia mogą okazać się rozmowy np. w kawiarni czy parku – zbyt wiele rzeczy może Ci przeszkadzać.

4. Po prostu się przygotuj

Pytania, które padną na wideorozmowie o pracę nie będą się różniły od tych, które możesz usłyszeć na tradycyjnym spotkaniu z rekruterem. Dlatego dowiedz się jak najwięcej o firmie, jej działaniach, przygotuj się na opowiadanie o swoich doświadczeniach zawodowych i przejrzyj najpopularniejsze pytania, które padają na rozmowach kwalifikacyjnych.

Powodzenia!

Uczestniczyliście kiedyś w wideorozmowie o pracę? Jak się do niej przygotowaliście? Jak oceniacie taką formę rekrutacji?

Oceń artykuł


Narzędzia