Weź los w swoje ręce, czyli jak rozwijać kompetencje

Kategoria
Ciekawe

Autor wpisu
Katarzyna Klimek-Michno Ocena treści 5/5 (1)
Kategoria: Ciekawe
Ocena treści 5/5 (1)

beautiful young woman relaxing and reading a bookWydaje ci się, że nie umiesz współpracować z grupą? Boisz się zmian? Masz opory przed wykazywaniem własnej inicjatywy? Frustruje Cię, że nie potrafisz wpłynąć na otoczenie? Można to zmienić – wystarczy tylko „szlifować” kompetencje.

 

Rozwijanie kompetencji oznacza równoległe zdobywanie wiedzy, umiejętności i kształtowanie określonych postaw. A jest to możliwe tylko wtedy, kiedy wejdziemy do środowiska, które nam te wszystkie trzy elementy spójnie ze sobą pokaże, da możliwość ich nabycia w teorii (wiedza), przećwiczenia w praktyce (umiejętności) i uświadomienia sobie konsekwencji przyjęcia bądź nie określonej postawy, tj. zaprezentuje w praktyce konkretne przykłady, które będziemy mogli naśladować – tłumaczy Aleksandra Kuźniak, trener zarządzania i psycholog, prezes Stowarzyszenia Konsultantów i Trenerów Zarządzania MATRIK.

 

Rynek pracy oczekuje od nas elastyczności, zaangażowania oraz umiejętności – nie tylko twardych, ściśle związanych z zawodem, ale też „miękkich”, takich, jak umiejętność współpracy z innymi, bycie innowacyjnym i otwartym na rozwój.

Każdy może nabyć kompetencje miękkie, w mniejszym lub większym stopniu, szybciej lub wolniej – to jest sprawa indywidualna, ale absolutnie do opanowania przez każdego – zaznacza psycholog.

 

Jak to zrobić? Oto kilka sposobów:

 

1. Szukaj

Same studia to za mało. – Na uczelni trudno nauczyć osobę na przykład orientacji na cele. Można jej przekazać wiedzę, co to oznacza, czym się charakteryzuje, dlaczego jest ważne, ale to jeszcze nie znaczy, że osoba taką kompetencję wówczas nabywa i stosuje w praktyce – mówi Aleksandra Kuźniak.

Ważna jest więc świadomość, że kilka lat nauki akademickiej nie wyposaży nas w pełni w umiejętności, których będą oczekiwać pracodawcy. Znając wymagania rynku pracy, łatwiej będzie nam na niego wejść. Warto więc jak najwcześniej rozpocząć poszukiwania metod i miejsc, w których moglibyśmy rozwijać zawodowe kompetencje. Jak to najłatwiej zrobić? Zapraszamy do „Poradnika pracującego studenta”.

 

2. Praktykuj

Praktyki i staże to często obowiązkowy element studiów. Warto jednak już te pierwsze doświadczenia zawodowe potraktować poważnie, jako okazję do nabywania cennych umiejętności, sprawdzenia samego siebie – na ile teraz nadaję się do wybranego zawodu, co jest moją mocną, a co słabą stroną.

 

3. Pracuj

Firma to idealne miejsce do nauki i rozwoju kompetencji. Tylko w środowisku biznesowym dowiemy się np., co tak naprawdę znaczy: być zorientowanym na klienta. Ktoś, kto wcześniej bał się zabrać głos i przedstawić własny pomysł na rozwiązanie problemu – za któryś razem może się w końcu „przełamać”, gdy wraz z doświadczeniem zawodowym, nabierze większej pewności siebie. Służbowe sytuacje, dyskusje, zadania są doskonałym pretekstem do zmiany własnego zachowania. Warto, aby z tej okazji korzystali także pracownicy, którzy mają już staż pracy. Otwartość na rozwój to kompetencja, którą docenia nie tylko nasz pracodawca. Jeśli zmienimy pracę, zostanie to docenione również w nowym miejscu zatrudnienia.

 

4. Ucz się

Mogę pokusić się o stwierdzenie, że 19-latek, idący do pracy zaraz po maturze, może mieć łatwiej na rynku pracy niż jego kolega po studiach na najlepszej uczelni, który przez cały czas studiowania nie miał styczności z rynkiem pracy – mówi Aleksandra Kuźniak.

Nie oznacza to wcale, że nie warto się uczyć. Podczas studiów należy jednak zadbać o równoległe wykonywanie jakiejś pracy, choćby dorywczej.

Pracując, inaczej odbieramy treści, które poznajemy na studiach. Możemy je od razu skonfrontować z praktyką i wyciągać własne, najcenniejsze w uczeniu się i rozwijaniu wnioski. Dziś cały czas pracując potrzebujemy poszerzać horyzonty, zdobywać aktualną wiedzę, rozwijać coraz to nowe umiejętności – uczymy się dziś przez całe życie – przekonuje trener biznesu zarządzania, tłumacząc, że z tego m.in. powodu dla pracodawców dyplom uczelni nie jest dziś decydującym kryterium zatrudnienia. Zatem jeśli ktoś wybiera odwrotną kolejność: najpierw praca, potem studia, wcale nie zmniejsza to jego możliwości na rynku pracy.

 

5. Obserwuj i pytaj

Szkolenia, warsztaty, treningi – to wszystko może nas przybliżać do kompetencji pożądanych na rynku pracy. – Najwięcej możemy się nauczyć będąc wśród ludzi z rynkiem pracy związanymi – mówi Aleksandra Kuźniak i apeluje o szczere angażowanie się we wszystkie zajęcia i aktywności, gdzie możemy nauczyć się czegoś praktycznego od innych, bardziej doświadczonych – na stażach, praktykach, w zespołach, bo dzięki nim będziemy mogli „wychwycić” to, co dla biznesu i pracodawców jest najważniejsze. Warto więc dokładnie obserwować swoje miejsce pracy, starać się zrozumieć jego cele, zadawać pytania, dociekać, obserwować postawy doświadczonych współpracowników i brać udział w różnych przedsięwzięciach biznesowych.

 

Oceń artykuł


Narzędzia